Agnieszka z "Farmy" przerwała milczenie. Chodzi o Janosika

swiatseriali.interia.pl 2 dni temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Agnieszka z "Farmy" była jedną z tych uczestniczek, które trudno było oglądać obojętnie. W programie długo prowadziła grę na dwa fronty, a jej strategia szczególnie mocno dotknęła Janosika. Teraz, już po zakończeniu przygody w show, uczestniczka wyjaśniła, czy udało jej się porozmawiać z nim poza kamerami. Padły też słowa o Karolinie i Oli.


Agnieszka z "Farmy" była o krok od finału. Jej gra wzbudzała emocje


Agnieszka odpadła z "Farmy" tuż przed wielkim finałem. Przez cały sezon należała jednak do najbardziej wyrazistych postaci programu. Od początku była aktywna, zaangażowana i dobrze rozumiała, iż w tym show sama praca na gospodarstwie nie wystarczy.
W "Farmie" liczą się nie tylko zadania, ale też relacje, sojusze i umiejętność przewidywania ruchów innych uczestników. Agnieszka wybrała strategię, która przez długi czas dawała jej poczucie bezpieczeństwa. Należała do sojuszu z Karoliną, Wojtkiem i Henrykiem, ale jednocześnie utrzymywała bliski kontakt z grupą nazywaną "Młodymi Wilkami".Reklama


To właśnie ten układ stał się jednym z najgoręcej komentowanych wątków edycji. Gdy prawda wyszła na jaw, atmosfera na farmie wyraźnie się zmieniła. Najmocniej zareagował Janosik, który wierzył, iż Agnieszka jest wobec niego lojalna.


Janosik poczuł się zawiedziony. Agnieszka tłumaczyła, iż to była gra


Dla Janosika odkrycie prawdy było trudnym momentem. W programie nie ukrywał żalu i rozczarowania. Widzowie widzieli, iż sytuacja wyraźnie go poruszyła, zwłaszcza iż wcześniej ufał Agnieszce i traktował ją jak bliską sojuszniczkę.
Agnieszka próbowała tłumaczyć, iż jej zachowanie było częścią gry. W reality show uczestnicy często muszą podejmować decyzje, które z zewnątrz mogą wyglądać bezwzględnie, choć dla nich samych są elementem strategii. Janosika takie wyjaśnienie jednak nie przekonywało.
Wokół ich relacji gwałtownie pojawiły się komentarze internautów. Część widzów sugerowała, iż Janosik mógł poczuć do Agnieszki coś więcej niż tylko sympatię w ramach programu. Ona sama przyznała później, iż w trakcie nagrań nie miała pełnego obrazu sytuacji.


Agnieszka przerwała milczenie po "Farmie". Tak mówi o Janosiku


Po programie Agnieszka opowiedziała o tej sytuacji w rozmowie z Party.pl. Uczestniczka przyznała, iż wyjaśniła już wszystko zarówno z Janosikiem, jak i z Karoliną. Podkreśliła, iż nie ma do nikogo żalu.
"Tak wszystko sobie przegadałam zarówno z Janosikiem jak i z Karoliną. Nie mam do nikogo złej krwi, to są naprawdę wspaniali ludzie" - powiedziała Agnieszka.
Te słowa pokazują, iż emocje z programu nie musiały przenieść się na relacje po zakończeniu nagrań. Choć na farmie konflikt był widoczny, poza nią uczestnicy mieli szansę spokojnie porozmawiać i uporządkować to, co wydarzyło się przed kamerami.


Agnieszka nie wiedziała, co Janosik mówił za kulisami


Najbardziej wymowne okazały się jednak kolejne słowa Agnieszki. Uczestniczka przyznała, iż widzowie byli w innej sytuacji niż ona. Oglądali rozmowy Janosika z innymi farmerami i jego wypowiedzi do kamery, których ona w trakcie programu nie mogła znać.
"Sytuacja z Janosikiem dla widza była mocno klarowna bo widzieli, co Janosik mówi z chłopakami, co mówi na setkach. Ja nie miałam okazji w tamtym momencie o tym wiedzieć więc dla mnie to odkrycie, iż Janosik się spodziewał, iż może z tego być coś więcej było po prostu szokiem. Nikomu nie chciałam grać na uczuciach" - wyjaśniła.


Co z przyjaźnią Agnieszki i Oli po "Farmie"?


W rozmowie pojawił się również temat Oli, która pod koniec programu dołączyła do Agnieszki na farmie. Jej wejście sporo zmieniło w układzie sił. To właśnie komentarze Oli miały wpływ na relację Agnieszki i Karoliny, a ich sojusz zaczął się wtedy wyraźnie kruszyć.
Po emisji widzowie mogli więc zastanawiać się, czy wydarzenia z programu odbiły się na przyjaźni Agnieszki i Oli. Uczestniczka rozwiała te wątpliwości bardzo krótko.
"Nie ucierpiała relacja z Olą, dalej się przyjaźnimy" - zapewniła Agnieszka.
Idź do oryginalnego materiału