Prezenterka czuje się wyróżniona, iż powierzono jej poprowadzenie koncertu „Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat”, który odbędzie się w najbliższy piątek w ramach Polsat Hit Festiwal 2026. Agnieszka Hyży znała tego artystę osobiście, ma wiele wspomnień związanych z jego osobą i cieszy się, iż organizatorzy tego wydarzenia postanowili oddać mu hołd. Jego przeboje są bowiem ponadczasowe.
Trudno sobie wyobrazić, jak wyglądałaby polska scena muzyczna bez Krzysztofa Krawczyka. Jego twórczość mimo upływu lat przez cały czas budzi duże emocje i pozostaje bliska kolejnym pokoleniom słuchaczy. Agnieszka Hyży już nie może się doczekać piątkowego koncertu poświęconego jego pamięci.
– Będzie to wyjątkowy koncert i czuję się absolutnie wyróżniona, iż będę mogła go poprowadzić nietypowo, bo solo. Takie wspominki muzyczne i życiowe artystów, za którymi bardzo tęsknimy, są naprawdę wzruszające. Krzysztof Krawczyk pięć lat już nie jest z nami, a często jest tak, iż ludzie jeszcze bardziej doceniają i kochają to, co przestaje być namacalne. I chyba coś w tym jest, ponieważ jego piosenki dzisiaj brzmią jeszcze inaczej. Każdy z nas ma z nimi jakieś wspomnienia – mówi agencji Newseria Agnieszka Hyży.
Prezenterka cieszy się, iż miała okazję poznać legendę polskiej estrady. Pamięta też pewien przełomowy moment z jego kariery.
– Miałam wielką przyjemność poznać Krzysztofa, mam ogromną przyjemność znać też Ewę Krawczyk, jego żonę, jego największą miłość życiową i absolutną muzę pod każdym względem. I to też jest coś niezwykłego, bo taka miłość, jaka im się przydarzyła, sprawia, iż ta muzyka brzmi jeszcze inaczej. Miałam przyjemność spotkać Krzysztofa nie raz, natomiast takie spotkanie, które najbardziej utkwiło mi w pamięci, to jest spotkanie sopockie, które sprawiło, iż on już wiedział, iż na sto procent chce wrócić do Polski na stałe, iż tu jest jego publiczność, iż tutaj jest jego dom, był w świetnej formie – mówi.
Prezenterka przyznaje, iż często z dużym sentymentem wraca do repertuaru Krzysztofa Krawczyka, a szczególnie bliski jest jej jeden utwór.
– Dla mnie „Parostatek” to jest utwór, który adekwatnie pamiętam od dzieciaka i gdy ktoś mnie pytał o Krzysztofa Krawczyka, to jego wymieniam w pierwszej kolejności – podkreśla.
W sopockiej Operze Leśnej utwory tego wybitnego artysty wybrzmią między innymi w interpretacji Edyty Górniak, Natalii Szroeder, Ani Dąbrowskiej, Andrzeja Piasecznego i Sławka Uniatowskiego.
– Artyści, którzy biorą udział w tym koncercie, wzruszają się na samą myśl o tym, iż przyjdzie im zaśpiewać jego piosenki przed publicznością. Są to cudowni artyści, ta lista jest po prostu wow. Nie wiem, jak się udało taką listę wspaniałych artystów, którzy będą się mierzyli z tymi utworami, mam nadzieję, iż wybrzmią wszystkie te, które kochamy najbardziej i z którymi mamy jakieś wspomnienia – dodaje Agnieszka Hyży.
Transmisja koncertu na antenie telewizji Polsat o godzinie 22:25.














