Agata Rubik wściekła po incydencie w Miami. "Niemal się na mnie rzuciła"

gazeta.pl 22 godzin temu
Zdjęcie: Agata Rubik oburzona zachowaniem Amerykanki. 'Niemal się na mnie rzuciła'; fot. kapif.pl


Agata Rubik zaledwie dwa tygodnie temu informowała, iż brutalnie naruszono jej prywatność. Celebrytka zmierzył się z kolejną nieprzyjemną sytuacją.
Agata i Piotr Rubikowie w 2023 roku przeprowadzili się ze swoimi córkami do Miami. Para regularnie relacjonuje swoje życie za oceanem w mediach społecznościowych. Małżeństwo jest zadowolone z przeprowadzki i często podkreśla, iż wiedzie bardzo dobre życie. Jak się jednak okazuje, choćby w "raju" zdarzają się nieprzyjemne sytuacje. Ostatnio celebrytka poinformowała, iż obca kobieta naruszyła jej prywatność i nagrywała filmiki z posesji pary, które następnie udostępniła w mediach społecznościowych. "Po pierwsze, jest to - uważam - niezbyt mądre i nie powinna tak robić. A po drugie, zastanawiam się, o co jej chodziło z tym oznaczeniem. Myślała, iż może zrepostujemy, żeby tak jeszcze więcej osób wiedziało, gdzie mieszkamy? Jak mieszkamy? Żeby... nie wiem, przyjeżdżali przy okazji wizyty w Miami? Nie kumam, naprawdę. Uważam, iż to jest nie w porządku. Nie podoba mi się takie zachowanie" - relacjonowała zaniepokojona celebrytka. Od tamtej sytuacji minęła chwila, ale jak się okazuje, Agata Rubik znowu musiała się zmierzyć z nieprzyjemnym incydentem.


REKLAMA


Zobacz wideo Glam chwali Agatę Rubik. "Nie jest na pewno jakimś pustakiem jak..."


Agata Rubik opowiedziała o nieprzyjemnym incydencie. "Trzeba iść do specjalisty"
W najnowszej relacji na Instagramie Agata Rubik opowiedziała, co ostatnio ją spotkało. Celebrytka postanowiła spędzić swój czas wolny na grze w tenisa. Niestety przy okazji doszło do pomyłki i podwójnie zarezerwowano kort. Mimo iż to żona Piotra Rubika miała pierwszeństwo, to kobieta z dodatkowej rezerwacji chciała zająć jej miejsce i była przy tym bardzo nieuprzejma.


Miałam dziś nieprzyjemną sytuację w Miami. W miejscu, gdzie ludzie powinni być uśmiechnięci i zadowoleni z życia, bo im słońce świeci prawie codziennie, mają ocean i plażę. Naprawdę nie ma powodów, żeby było źle, ale jak ktoś jest zaburzony, to jednak się nie poradzi i trzeba iść do specjalisty


- stwierdziła Agata Rubik.


Agata Rubik została wyprowadzona z równowagi. "Niemal się na mnie rzuciła"
W dalszej części publikacji Agata Rubik poinformowała, iż przez błąd z podwójną rezerwacją kortu prawie doszło do rękoczynów. Celebrytka podkreśliła, iż agresywne zachowanie kobiety od razu wyprowadziło ją z równowagi i jest to coś, czego nie toleruje. "Ja byłam pierwsza, wzięłam kluczyk i zaczęłam grać. Wtedy przychodzi pani, która niemal rzuciła się na mnie i chciała własnoręcznie przenosić mnie na kort obok, bo stwierdziła, iż przywłaszczyłam sobie kort, na którym ona powinna grać. I była bardzo niemiła. Nic nie wyprowadza mnie tak z równowagi, jak chamstwo drugiej osoby" - podsumowała żona Piotra Rubika.
Idź do oryginalnego materiału