5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" z kosmiczną oceną widzów. To się prawie się zdarza

natemat.pl 2 godzin temu
Takie rzeczy na IMDb praktycznie się nie zdarzają. Poniedziałkowy odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" wystrzelił z oceną, o której większość seriali może tylko pomarzyć i przez moment dołączył do absolutnego panteonu telewizji. Fani są zachwyceni, a franczyza osadzona w świecie Westeros znów udowadnia, iż potrafi elektryzować widzów jak mało która.


W poniedziałek widzowie zobaczyli 5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" zatytułowany "W imię Matki". Epizod zadebiutował na IMDb z perfekcyjną notą 10/10 – co jest wydarzeniem niemal bez precedensu. Dziś jego średnia to 9,8/10, co i tak czyni go jednym z najwyżej ocenianych odcinków w historii całej sagi.

Warto przypomnieć, iż jedynym telewizyjnym epizodem z "czystą dziesiątką" w historii IMDb pozostaje kultowy "Ozymandiasz" z "Breaking Bad". W zeszłym roku ocenę 10/10 miał też przez chwilę 5. odcinek "Gorącej Rywalizacji".

Dla porównania: w uniwersum Westeros – "Rycerz Siedmiu Królestw" jest dotąd trzecim serialem osadzonym w tym świecie – wyżej oceniane były dotąd tylko legendy. Kultowe „The Rains of Castamere” (3x09), "The Winds of Winter" (6x10) i "Battle of the Bastards" (6x09) z "Gry o tron" mają po 9,9, a "Hardhome" (5x08) – tyle samo co "W imię Matki", czyli 9,8. Z kolei najwyżej ocenianym epizodem "Rodu smoka" pozostaje "The Red Dragon and the Gold" (2x04) z wynikiem 9,4/10.

5. odcinek "Rycerza Siedmiu Królestw" jest jednym z najlepszych odcinków seriali w historii


Co więcej, tak wysokie noty w ostatnich latach to rzadkość. W pierwszej setce najlepiej ocenianych odcinków seriali w historii IMDb piąty epizod "Rycerza" jest w tej chwili jedynym z 2026 roku (oczywiście mamy dopiero luty) i zajmuje 47. miejsce.

Z kolei z 2025 roku w top 100 znalazło się zaledwie siedem tytułów: wspomniany 5. odcinek 1. sezonu "Gorącej rywalizacji" ("I Believe in Anything", 9,9/10) oraz 6. odcinek tej samej serii ("The Cottage" z 9,8/10), 8. odcinek 3. sezonu "Niezwyciężonego" oraz po dwa epizody anime "One Piece" i "Akademii bohaterów". Dodajmy, iż wspomniane odcinki "Heated Rivalry" będą miały polską premierę na HBO Max dopiero: 6 i 13 marca.

Z kolei z lat 2020–2024 w zestawieniu pojawiają się jedynie pojedyncze odcinki takich hitów jak "Zadzwoń do Saula", "Atak Tytanów", "BoJack Horseman", "The Mandalorian", "Sukcesja" (pamiętny "Ślub Connora" z 4. sezonu) czy "Kingdom". Skala sukcesu "Rycerza" robi więc jeszcze większe wrażenie.

Brutalna Próba Siedmiu i śmierć w "Rycerzu Siedmiu Królestw", która złamała widzów


"Rycerz Siedmiu Królestw", oparty na opowiadaniach George'a R.R. Martina, przenosi nas do czasów między Tańcem Smoków a narodzinami Daenerys Targaryen. Fabuła śledzi losy błędnego rycerza Duncana Wysokiego (Peter Claffey), który w drodze na turniej w Ashford poznaje chłopca zwanego Jajem (Finn Bennett). W połowie sezonu okazuje się, iż jego giermek to w rzeczywistości Aegon V Targaryen.

Piąty odcinek pokazuje kulminację konfliktu z Aerionem Targaryenem. Po oskarżeniu o porwanie księcia Dunk żąda honorowego pojedynku, ale Aerion wybiera rzadką i brutalną Próbę Siedmiu. Oznacza to starcie siedmiu na siedmiu – z udziałem m.in. księcia Baelora Targaryena, syna króla Daerona II.

To sekwencja znacznie mniejsza w skali niż wielkie bitwy znane z "Gry o tron", ale emocjonalnie równie dewastująca. Dunk ledwo stoi na nogach, krwawi, pada, podnosi się i wreszcie zmusza Aeriona do kapitulacji.

Uwaga, w dalszej części tekstu są spoilery do 5. odcinka.

Chwilę później widzowie dostają cios prosto w serce: Baelor, który walczył po stronie Dunka, umiera w wyniku obrażeń zadanych przez Maekara Targaryena. To śmierć, która natychmiast stała się jednym z najbardziej wstrząsających momentów całej franczyzy. A to nie jedyna szokująca śmierć w "W imię matki" – w retrospekcjach, w których poznajemy dzieciństwo Dunka, ginie jego najlepsza przyjaciółka Rafe.

Fani nie mają wątpliwości – to telewizja najwyższej próby. jeżeli ostatni, finałowy odcinek sezonu utrzyma ten poziom, "Rycerz Siedmiu Królestw" może zapisać się w historii nie tylko jako udany spin-off, ale jako serial z najlepszymi odcinkami w historii telewizji. A to – patrząc na liczby – zdarza się naprawdę rzadko.

Idź do oryginalnego materiału