"Najpierw to rutyna, a potem klatka". Nominowany do Oscara rosyjski filmowiec opowiada o kremlowskiej propagandzie
Zdjęcie: Paweł Tałankin
Paweł Tałankin pokazał światu, jak działa propaganda w rosyjskiej szkole. Teraz jednak krytykuje się go za to, iż kręcił film bez pytania o zgodę. Zapytaliśmy go, co sądzi o tych zarzutach — i jak zmieniło się jego życie.
















