3. sezon "Strefy gangsterów" jednak z Tomem Hardym?

filmweb.pl 3 dni temu
Zdjęcie: plakat


Tom Hardy jednak nie pożegnał się z serialem "Strefa gangsterów". Choć w ostatnich dniach w zagranicznych mediach pojawiły się doniesienia sugerujące, iż aktor nie wróci do planowanego trzeciego sezonu gangsterskiej produkcji Paramount+, nowe informacje przeczą tym plotkom.

Tom Hardy jednak nie stracił pracy



Jak ustalił "Variety", Hardy nie został zwolniony z serialu. Źródła związane z produkcją potwierdzają, iż realizowane są rozmowy mające doprowadzić do jego powrotu w roli Harry’ego Da Souzy.

- Tom nie został wyrzucony. Drzwi do trzeciego sezonu nie są zamknięte, a strony próbują wypracować kreatywne porozumienie - przekazała osoba zbliżona do produkcji.

"Strefa gangsterów", której gwiazdami są również Pierce Brosnan i Helen Mirren, gwałtownie stała się jednym z największych hitów Paramount+. Pierwszy sezon zadebiutował w 2025 roku i błyskawicznie zdobył dużą popularność. Drugi sezon został już ukończony, natomiast zdjęcia do trzeciego miały ruszyć jesienią tego roku.

Getty Images © Shane Anthony Sinclair


Za serial odpowiadają Ronan Bennett i Jez Butterworth, a producentem wykonawczym oraz reżyserem części odcinków jest Guy Ritchie. To właśnie relacja Hardy’ego z twórcami miała być źródłem napięć na planie.

Według Variety problemy rzeczywiście istniały, ale sytuacja jest bardziej skomplikowana niż sugerowały wcześniejsze przecieki. Wśród powodów konfliktu wymienia się spóźnienia Hardy’ego na plan oraz jego częste sugestie dotyczące zmian w scenariuszu. Z drugiej strony aktor miał być sfrustrowany tym, iż scenariusze trafiały do obsady bardzo późno - czasami zaledwie tydzień przed rozpoczęciem zdjęć. - Tom lubi się przygotować - mówi jedno ze źródeł cytowanych przez Variety.

Dodatkowym problemem miała być nieobecność Jeza Butterwortha na planie. Według części ekipy scenarzysta był trudno dostępny, co utrudniało szybkie reagowanie na uwagi dotyczące scenariusza. Sam Butterworth pracuje równocześnie przy kilku dużych projektach, w tym serialu "Agencja" oraz filmowej serii Sama Mendesa o Beatlesach.

Mimo napięć Guy Ritchie ma pozostawać zwolennikiem dalszej współpracy z Hardym. Reżyser i aktor znają się od lat - współpracowali już przy "RocknRolli" - a ich relacja ma być znacznie lepsza niż kontakty Hardy’ego z resztą producentów.

Źródła podkreślają, iż Hardy pozostaje kluczową częścią sukcesu "Strefy gangsterów". Choć serial mógłby teoretycznie funkcjonować bez niego, jego odejście mogłoby odbić się na oglądalności.

- Można byłoby znaleźć sposób, żeby napisać serial dalej bez niego, ale nie byłoby to eleganckie rozwiązanie - twierdzi osoba związana z produkcją.

Na razie wszystko wskazuje na to, iż Paramount+ i Guy Ritchie liczą na załagodzenie konfliktu. Co więcej, Hardy ma być potrzebny jeszcze przy dokrętkach do drugiego sezonu, co dodatkowo zwiększa szanse na osiągnięcie porozumienia.

W Polsce "Strefę gangsterów" można zobaczyć w SkyShowtime.

Zwiastun serialu "Strefa gangsterów"





Idź do oryginalnego materiału