135. Parada 3 Maja: od kościoła św. Stanisława do Buckingham Fountain

tygodnikprogram.com 1 godzina temu

Gdy 2 maja na Columbus Drive wybrzmi pierwszy takt orkiestry dętej, choćby wieżowce w Grant Park staną na baczność. Przez ponad dwie godziny Chicago nie będzie Ameryką. To będzie Polska – głośna, dumna i w czerwonych koralach.

To nie jest zwykła parada. To żywa historia. Parada Konstytucji 3 Maja w Chicago od ponad wieku przypomina o korzeniach, tożsamości i sile jednej z największych społeczności polonijnych na świecie. Uznawana za największą polską paradę poza granicami kraju, co roku przyciąga dziesiątki tysięcy uczestników i widzów, zamieniając centrum miasta w biało-czerwone morze.
W 1891 roku nie było jeszcze Wrigley Building. Nie było Millennium Park. Był za to Humboldt Park i grupa Polaków, którzy mieli dość bycia niewidzialnymi. Wzięli sztandary, dzieci w białych koszulach i ruszyli pod kościół św. Stanisława. Tak się zaczęła najstarsza etniczna parada w Chicago. To właśnie 2 maja 1891 roku, a więc dokładnie 135 lat temu Polonia w Chicago po raz pierwszy uczciła rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja – jednego z najważniejszych symboli polskiej państwowości. To był czas zaborów. Polski nie było na mapie, ale była w sercach emigrantów. Parada była więc czymś więcej niż świętem – była manifestacją, przypomnieniem światu, iż naród polski istnieje i nie zamierza zniknąć.

Od Humboldt Park do serca metropolii
Początkowo parada odbywała się w rejonie Humboldt Park – niegdyś sercu „Polish Downtown”. Z czasem, wraz ze wzrostem znaczenia Polonii, wydarzenie przeniosło się do centrum miasta. Po II wojnie parada przeniosła się na State Street, potem na Dearborn Street, żeby dotrzeć do szerszej publiczności. W 2000 roku przebudowa Dearborn „wyrzuca” paradę na Milwaukee Avenue. Między Bryn Mawr a Devon pojawia się – według policji i mediów – 300 tysięcy ludzi. Chodniki pękają. Sklepy nie wyrabiają. Mieszkańcy protestują. Względy prestiżowe wygrywają. Parada wraca do centrum. Ale legenda zostaje: to był największy polski pochód w historii Ameryki. Od 2003 r. pochód idzie przez Grant Park. Dziś główna trasa prowadzi wzdłuż Columbus Drive, naprzeciw fontanny Buckingham. Między rzeką Chicago a jeziorem Michigan. Dokładnie tam, gdzie zaczyna się Route 66. Miejsce historyczne, filmowe, kultowe. Lepszej wizytówki Polonia nie mogła sobie wymarzyć.

Największa polska parada poza granicami kraju
Z lokalnego święta imigrantów parada stała się wydarzeniem o znaczeniu miejskim i międzynarodowym. Na przestrzeni lat wydarzenie było platformą dla społeczności polonijnej – miejscem spotkań, manifestacji tożsamości i budowania relacji. Wśród gości pojawiali się politycy i przedstawiciele władz, m.in. Robert F. Kennedy, co tylko potwierdza rangę wydarzenia. Parada Konstytucji 3 Maja to jedno z największych wydarzeń etnicznych w Stanach Zjednoczonych: ponad 100 grup uczestniczących w marszu, dziesiątki tysięcy widzów, zespoły folklorystyczne, orkiestry, szkoły i organizacje oraz szerokie relacje medialne w USA i Polsce.

2026: „Jeden duch, dwa narody”
Tegoroczna edycja parady odbędzie się 2 maja 2026 roku i ma wyjątkowy charakter. Hasło przewodnie brzmi: „Happy Birthday, USA! Jeden duch, dwa narody” – i nie jest przypadkowe. Wpisuje się w obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych, podkreślając wspólne wartości demokracji i wolności, które łączą Polskę i Amerykę. Jak co roku, wydarzeniu przewodzą osoby szczególnie zasłużone dla Polonii: Wielki Marszałek – Krzysztof Matyszczyk – przewodniczący rady nadzorczej PSFCU, jednej z najważniejszych instytucji finansowych Polonii; Marszałek Honorowy – Władysław Ortyl – marszałek województwa podkarpackiego, reprezentujący współczesną Polskę; Friend of Polonia – Arlene Jezierny – burmistrz Harwood Heights, od lat wspierająca społeczność polonijną. Tradycyjnie wybrana została również Królowa Parady – młoda reprezentantka Polonii, będąca symbolem nowego pokolenia. W tym roku tytuł ten zdobyła Justyna Szkaradek.

Idź do oryginalnego materiału