„Niebieska” Bovskiej to utwór inspirowany historią i niezwykłą energią Haliny Rogozińskiej – uczestniczki Powstania Warszawskiego, która 30 października obchodzi setne urodziny.
Do udziału w projekcie Bovską zaprosiła kampania BohaterON – włącz historię! Inspiracją do napisania utworu stała się opowiadana przez panią Halinkę „gra w zadowolenie” – sposób patrzenia na życie, którego nauczyła ją mama: szukanie powodów do euforii choćby wtedy, kiedy rzeczywistość wcale tego nie ułatwia.


Obraz operuje poezją, abstrakcją i tytułowym błękitem. Ważnym elementem wizualnym „Niebieskiej” stały się również kosmosy – nazywane też Warszawiankami. Bovska namalowała je na obrazie stworzonym specjalnie na potrzeby projektu, który stał się częścią jego identyfikacji wizualnej.
Premiera „Niebieskiej” jest prezentem dla Haliny Rogozińskiej na jej setne urodziny, ale jednocześnie początkiem wspólnej gry w zadowolenie. Chcemy, aby zagrała z nami cała Polska. W dniu premiery piosenki Bovska i BohaterON zaproszą odbiorców, by podzielili się własnymi powodami do zadowolenia – jeden powód to jedna niebieska karteczka. Będzie można przyjść osobiście do LXIX Liceum Ogólnokształcącego na Warszawskiej Ochocie, aby tam wypisać swój powód i zostawić na miejscu lub wysłać go online za pośrednictwem formularza zamieszczonego na stronie akcji. Zespół BohaterON wypisze odpowiedzi na karteczkach i dołączy je do instalacji w szkole.
Wszystkie zebrane odpowiedzi stworzą szczególny, zbiorowy prezent dla pani Halinki, który zostanie przekazany jubilatce 30 października w formie Instalacji Zadowolenia podczas uroczystości urodzinowych w szkole na Ochocie.
Na Ochocie z inicjatywy kampanii BohaterON powstaje także „Niebieska” ławeczka Pani Halinki – symbol dobrych myśli i codziennego dostrzegania tego, co dobre.

„Niebieska” jest piosenką urodzinową, ale nie tylko o jednej osobie. To opowieść o tym, czego można nauczyć się od kogoś, kto patrzy na życie z perspektywy stu lat – i wciąż potrafi znajdować w nim powody do zadowolenia. Wreszcie to po prostu pytanie, które Bovska zadaje w refrenie: Czy Ty się umiesz cieszyć z małych rzeczy?














