Centrum Muzyki w 2027 roku pod zarządem ARMK. To tylko okres przejściowy

krknews.pl 1 godzina temu

Krakowskie Centrum Muzyki ma w 2027 roku pozostać pod zarządem Agencji Rozwoju Miasta Krakowa. W tym czasie obie miejskie orkiestry będą wynajmować obiekt od spółki, a miasto przekaże im dodatkowe dotacje. Według wyliczeń ARMK roczny koszt użytkowania budynku może sięgnąć 15 mln zł. Dzisiejsze wysłuchanie publiczne nie przyniosło jednak decyzji o docelowym modelu zarządzania. Przewodnicząca Komisji Kultury i Ochrony Zabytków Magdalena Mazurkiewicz zapowiedziała projekt uchwały kierunkowej, który ma rozpocząć dalsze prace nad przekazaniem Centrum instytucji kultury i zagwarantowaniem niezależności artystycznej obu zespołów.

Centrum zostaje przy ARMK na 2027 rok

Podczas dzisiejszego wysłuchania publicznego wiceprezydent Krakowa Jan Hoffman poinformował o uzgodnieniu rocznego okresu przejściowego. W 2027 roku Centrum Muzyki ma pozostać pod zarządem Agencji Rozwoju Miasta Krakowa, zgodnie z dotychczasowym powierzeniem.

Jak przekazał Hoffman, decyzję poprzedziło spotkanie urzędników, dyrektorów orkiestr i zarządu ARMK. Tymczasowe rozwiązanie ma zapewnić ciągłość działania obiektu, umożliwić jego otwarcie i dać czas na uporządkowanie spraw majątkowych oraz finansowych. Do rozmów o stałym modelu zarządzania miasto ma wrócić po tym okresie.

W 2027 roku Capella Cracoviensis i Sinfonietta Cracovia mają wynajmować pomieszczenia od ARMK. Miasto przekaże obu instytucjom dodatkowe dotacje na ten cel. Według wyliczeń spółki roczny koszt użytkowania Centrum może wynieść do 15 mln zł. To szacunek przedstawiony przez ARMK, a nie pełne porównanie kosztów różnych wariantów zarządzania.

Wiceprezydent poinformował również, iż własność działki jest w tej chwili podzielona między gminę a spółkę. Pełne przejęcie nieruchomości przez miasto ma nastąpić na początku 2028 roku. W relacji z wysłuchania wskazano, iż tymczasowy model ma umożliwić spokojne otwarcie gmachu wiosną.

Pytania o gwarancje dla orkiestr

Docelowy sposób zarządzania Centrum pozostaje nierozstrzygnięty. Magdalena Mazurkiewicz, przewodnicząca Komisji Kultury i Ochrony Zabytków, podkreśla, iż samo powierzenie budynku miejskiej spółce nie gwarantuje sprawnego działania ani ochrony potrzeb zespołów.

Jej zdaniem Centrum powinno być stałą, wspólną siedzibą Capelli Cracoviensis i Sinfonietty Cracovii, a niezależność artystyczna obu orkiestr powinna zostać zabezpieczona konkretnymi zapisami. Chodzi o warunki codziennej pracy muzyków, możliwość planowania koncertów z wyprzedzeniem oraz prowadzenie działalności edukacyjnej.

Podczas wysłuchania Mazurkiewicz pytała, kto podejmie ostateczną decyzję, jeżeli potrzeby artystyczne lub edukacyjne będą kolidować z bardziej dochodowym wynajmem sal. Chciała również wiedzieć, jaki wiążący zapis zapewni orkiestrą pierwszeństwo w korzystaniu z Centrum. Zwróciła uwagę, iż przed wyborem zarządcy potrzebne jest rzetelne porównanie pełnych kosztów obu rozwiązań: prowadzenia obiektu przez spółkę i przez odpowiednio przygotowaną instytucję kultury.

W relacji z wysłuchania jako osoby, które zabrały głos, wymieniono Jana Hoffmana i Magdalenę Mazurkiewicz. Spotkanie było otwarte także dla radnych, przedstawicieli środowiska artystycznego i mieszkańców, ale dostępna relacja nie podaje nazwisk pozostałych mówców ani szczegółów ich wystąpień.

Uchwała ma wyznaczyć dalszy kierunek

Mazurkiewicz zapowiedziała złożenie projektu uchwały kierunkowej dla prezydenta, który ma być przedmiotem prac podczas najbliższej sesji Rady Miasta. Dokument ma stać się podstawą dalszych rozmów o docelowym powierzeniu Centrum instytucji kultury. W zamyśle przewodniczącej komisji ma też pomóc w trwałym zabezpieczeniu samodzielności artystycznej obu orkiestr.

Radna wskazuje, iż przed podjęciem decyzji o stałym modelu zarządzania trzeba odpowiedzieć na kilka praktycznych pytań. Jakie korzyści finansowe przyniesie prowadzenie Centrum przez spółkę? Czy instytucja kultury mogłaby wykonywać te same zadania? Jak zostaną rozliczone koszty utrzymania budynku i na jakich zasadach orkiestry będą korzystać z sal?

Odpowiedzi są ważne także dla przyszłego programu Centrum. Ma ono służyć nie tylko dwóm miejskim zespołom, ale być miejscem otwartym na inne formacje, edukację i wydarzenia dla mieszkańców. Wśród odbiorców oferty Mazurkiewicz wymienia dzieci, seniorów oraz osoby, które dopiero zaczynają odkrywać muzykę na żywo.

Wcześniej rozważano inny wariant

Dzisiejsze ustalenie nie jest pierwszą propozycją dotyczącą przyszłości Centrum. Wcześniej Stanisław Kracik, pełniący wówczas obowiązki prezydenta Krakowa, skierował pod obrady rady miasta projekty zakładające przekazanie zarządzania obiektem Sinfonietcie Cracovii. Według wyliczeń zawartych w tych dokumentach taki wariant miał przynieść miastu blisko 7,8 mln zł oszczędności w 2027 roku, ponieważ nie byłoby konieczne przekazywanie spółce wsparcia na zarządzanie obiektem. Projekty zostały następnie zdjęte z porządku obrad.

Po zmianie władz zdecydowano o zorganizowaniu otwartego wysłuchania. Jego celem było przedstawienie argumentów różnych stron i zebranie opinii przed rozstrzygnięciem kwestii zarządzania. Uzgodniony w tej chwili okres przejściowy daje miastu czas na dalsze prace, ale nie przesądza, czy Centrum pozostanie przy ARMK, czy zostanie przekazane instytucji kultury.

Rok przejściowy nie zamyka dyskusji

Wysłuchanie przyniosło tymczasowe rozwiązanie organizacyjne, ale nie zakończyło sporu o przyszłość Centrum Muzyki. Na 2027 rok wskazano zarządcę, sposób korzystania z obiektu przez orkiestry i dodatkowe dotacje miejskie. przez cały czas brakuje jednak docelowej decyzji, pełnego porównania kosztów oraz wiążących zasad, które określą pierwszeństwo zespołów i ich niezależność artystyczną.

Idź do oryginalnego materiału