ŻYŃY zagląda do środka głowy w nowym singlu „Inside my head”

strefamusicart.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: ŻYŃY


„Inside my head” to nowy singiel ŻYŃY – jeden z najbardziej osobistych utworów w jego dotychczasowym katalogu. Tym razem ŻYŃY odchodzi od mocniej elektronicznego, miejskiego groove’u i kieruje się w stronę bardziej akustycznego, gitarowego brzmienia, w którym spotykają się nu jazz, indie, psychodeliczny rock i organiczna energia zespołowego grania.

To numer o tym, jak łatwo utknąć we własnej głowie. Lęki i niepokoje potrafią zasysać wszystko do środka, jak czarna dziura, i zmieniać sposób, w jaki widzimy rzeczywistość. Chciałem, żeby muzyka też miała w sobie ten ruch – trochę organiczny, trochę psychodeliczny, trochę niepokojący – mówi ŻYŃY.

W „Inside my head” pierwszoplanową rolę przejmuje gitara. Beat, choć przez cały czas osadzony w charakterystycznej dla ŻYŃY’ego produkcyjnej wrażliwości, symuluje pracę prawdziwego perkusisty, dzięki czemu utwór oddycha inaczej niż poprzednie single – luźniej, bardziej naturalnie, momentami niemal koncertowo. To także jeden z nielicznych numerów, w których artysta zdecydował się w całości zaśpiewać, budując kompozycję wokół klasyczniejszego podziału na zwrotkę i refren.

Premierze singla towarzyszy teledysk w formie animacji inspirowanej estetyką japońskiego anime, stworzony przy pomocy AI.

Gościnnie na gitarze basowej w utworze pojawia się Artur Szalsza, znany między innymi z zespołu Klawo. Jego bas dodaje całości miękkiego, pulsującego fundamentu i wzmacnia jazzowy charakter nagrania, jednocześnie zostawiając przestrzeń dla psychodelicznej atmosfery.

W kontekście poprzedniego singla „Yorugakuru”, w którym ŻYŃY sięgał po fascynację Japonią, nocą i wspomnieniami z dzieciństwa, „Inside my head” wydaje się naturalnym, choć ciemniejszym krokiem dalej. Zewnętrzna przygoda ustępuje tu miejsca podróży do własnego wnętrza..

ŻYŃY naprawdę nazywa się Tomasz Woźniak – producent, gitarzysta i multiinstrumentalista, absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu. Od lat łączy jazzową wrażliwość z elektroniką, gitarowym brzmieniem i miejskim groove’em, tworząc własny, rozpoznawalny język muzyczny.

Idź do oryginalnego materiału