Sobotni odcinek „Mam talent!” przejdzie do historii, a widzowie i jurorzy zapamiętają go na długo. Jeden z uczestników najpierw zaśpiewał własną kompozycję, potem zaprezentował akrobacje na drążku, a na koniec... oświadczył się ukochanej. Wszyscy byli w szoku! Dziewczyna powiedziała „tak”, a Julia Wieniawa była na „nie”, przyznając: „ja bym uciekła”.