Zostawili go samego na Marsie, skazując na pewną śmierć. To, co zrobił Matt Damon w tym filmie, do dziś robi ogromne wrażenie
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)
Po nieudanej ekspedycji jeden z astronautów (Matt Damon) zostaje sam na Marsie. Mimo znikomych zapasów żywności oraz zerwanej łączności z dowództwem mężczyzna stara się jednak przetrwać. Ten nominowany do siedmiu Oscarów film to jednak nie tylko efektowna marsjańska epopeja, która czaruje wybitnym aktorstwem i fantastyczną oprawą audiowizualną, ale też emocjonujące widowisko, które pokazuje, iż choćby z najbardziej patowej sytuacji, jest zawsze jakieś wyjście.












