"Żona dla Polaka". Emocje sięgnęły zenitu. Ten niezręczny moment zmroził Dorotę

gazeta.pl 2 godzin temu
"Żona dla Polaka" wkracza w decydującą fazę relacji uczestników. Jedna rozmowa wystarczyła, by Dotora poczuła się zdezorientowana. O co chodzi?
Najnowszy odcinek programu "Żona dla Polaka" przyniósł widzom prawdziwą huśtawkę emocji. Nie brakowało wzruszeń, niepewności i momentów, w których bohaterowie musieli zmierzyć się z własnymi uczuciami. Szczególnie intensywnie zrobiło się wokół Doroty, której sercowe rozterki zdominowały sporą część programu.


REKLAMA


Zobacz wideo Sposoby na podryw? "Najpierw gest ekstraordynaryjny - jakiś wiersz przeczytać"


"Żona dla Polaka". Dorota nie może się zdecydować: Dawid czy Paweł? Podczas jednej z randek nastał niezręczny moment
Dorota postanowiła zrobić kolejny krok i zaprosiła do swojego domu dwóch kandydatów - Dawida oraz Pawła. Uczestniczka zdecydowała się sprawdzić, jak odnajdą się w bardziej codziennych okolicznościach i czy bliskość w domowym zaciszu pozwoli jej poczuć coś więcej. Zanim jednak do tego doszło, kobieta wybrała się z Dawidem na spokojną sesję jogi, która miała sprzyjać otwartości i budowaniu więzi.
Jednak atmosfera w trakcie wspólnych ćwiczeń daleka była od ideału. W pewnym momencie nastał choćby niezręczny moment. - Chcesz spróbować na dole? - zapytał uczestnik w momencie, gdy na sali ćwiczeń zostali sami. - Co na dole? - zapytała wyraźnie zdezorientowana Dorota, która zdawało się, iż odetchnęła z ulgą, gdy dowiedziała się, iż chodzi jedynie o kolejne ćwiczenie.


"Żona dla Polaka". Randka Doroty z Pawłem przyniosła spore nadzieje. Czy to z nim uczestniczka programu ułoży sobie życie?
Z Pawłem sytuacja wyglądała nieco inaczej. Kandydat próbował wykazać się większą inicjatywą i odwagą w okazywaniu uczuć, co wyraźnie zaskoczyło Dorotę. Uczestniczka "Żony dla Polaka" nie ukrywała, iż zachowanie mężczyzny wyraźnie jej zaimponowało. Paweł zabrał bowiem kobietę na tor gokartowy. Wspólna zabawa wyraźnie zbliżyła do siebie uczestników programu Telewizji Polskiej. - Co ty masz teraz w głowie, to ja widzę w twoich oczach - powiedział podekscytowany mężczyzna już po randce. Jednak Dorota nie chciała niczego zdradzać. - Mętlik - odpowiedziała tajemniczo.
Niedługo później doszło do oczekiwanego, kolejnego etapu programu, w którego trakcie Dawid i Paweł wprowadzili się do mieszkania Doroty. Czy to pomoże jej podjąć decyzję, którego z mężczyzn wybrać? Tego dowiemy się już wkrótce.
Idź do oryginalnego materiału