"Zobaczysz wszystko" ze znakiem jakości FILMWEB POLECA

filmweb.pl 18 godzin temu
Zdjęcie: "Zobaczysz wszystko" ze znakiem jakości FILMWEB POLECA


W kinach możecie już oglądać dokument "Zobaczysz wszystko". W redakcji obraz spotkał się z tak dużym uznaniem, iż postanowiliśmy przyznać mu znak jakości FILMWEB POLECA.

O filmie "Zobaczysz wszystko"



Za "Zobaczysz wszystko" odpowiadają Nathan Fielder (twórca seriali "Próba generalna" i "Złoty dotyk Nathana") oraz dokumentalista Lance Oppenheim ("Coś na kształt raju", "Spermworld").

Bohaterką filmu jest Elizabeth Holmes, założycielka firmy Theranos, która swego czasu okrzyknięta została "kobiecym Steve'em Jobsem". W rzeczywistości dokonała jednego z najbardziej spektakularnych oszustw w historii Doliny Krzemowej, za co została skazana na 11 lat pozbawienia wolności.

Na 34 dni przed odbyciem kary w jej życie wkracza Nathan Fielder – bezkompromisowy komik i prowokator. Wprowadza się do jej domu, by obserwować ostatnie chwile wolności kobiety. Holmes twierdzi, iż jest niewinna, i obiecuje, iż kamera Fieldera ujawni prawdę, która wstrząśnie światem. Wypowiada tylko dwa słowa: "Zobaczysz wszystko".

"Zobaczysz wszystko" w programie Movie się






Tak o filmie "Zobaczysz wszystko" pisze w recenzji Jakub Popielecki



Kiedy Fielder – w duecie z Lance’em Oppenheimem – zabrał się za pełnometrażowy dokument, świat kina dokumentalnego (i kina w ogóle) zadrżał w posadach. Tym bardziej, iż "Zobaczysz wszystko" obiecuje nam starcie kosy z kamieniem, pojedynek o Istotę Prawdy, przez wielkie "i" i wielkie "p". Oto notoryczny krętacz Fielder spotyka przed kamerą notoryczną krętaczkę Elizabeth Holmes. Oto niepowstrzymana siła kontra nieporuszalny obiekt. Let them fight.

Albo, o zgrozo, let them become friends.


(...)

Przez jakieś pierwsze pół godziny "Zobaczysz wszystko" ogląda się właśnie jak komedię. Chce nam się śmiać z Elizabeth Holmes: z jej hiperintensywnego spojrzenia, z jej natarczywego potakiwania, z jej wymijających odpowiedzi na najprostsze pytania. Sama obecność Fieldera – bądź co bądź komika – tworzy taki kontekst i podpowiada nam taki właśnie rodzaj reakcji.

(...)

Jednak im dłużej Fielder patrzy na Holmes, im dłużej my patrzymy, jak on patrzy na Holmes, tym bardziej zmienia się nasze rozumienie tego, na co patrzymy. Fielder stopniowo przekracza granice komedii i satyry. W końcu czas interakcji – jego z nią, nas z nimi – również współtworzy kontekst, warunkuje i rewiduje uprzedzenia. Sympatia czy antypatia wobec kogoś to często reakcja odruchowa. Empatia wymaga natomiast dłuższej ekspozycji, większej liczby zgromadzonych danych.

W tym sensie "Zobaczysz wszystko" na naszych oczach, powoli – krok po kroku, spojrzenie po spojrzeniu – schodzi na bardziej fundamentalny poziom. Staje się opowieścią o czymś głęboko (między)ludzkim. O tym, jak poznając kogoś, wymyślamy go sobie, ten ktoś wymyśla sobie nas, a w miarę rozwijającej się relacji te nasze fikcje ulegają weryfikacji oraz komplikacji. Takie fikcje można znienawidzić, można je polubić, można się w nich choćby zakochać.


CAŁĄ RECENZJĘ FILMU "ZOBACZYSZ WSZYSTKO" MOŻECIE PRZECZYTAĆ TUTAJ.
Idź do oryginalnego materiału