Stanisław Soyka, wybitny artysta polskiej sceny muzycznej, zmarł nagle 21 sierpnia 2025 roku w wieku 66 lat. Szokujące wieści o jego odejściu wstrząsnęły fanami w całej Polsce. Co jeszcze bardziej wstrząsające, tego samego dnia miał wystąpić podczas czwartego dnia Top of the Top Sopot Festivalu.
Informacja o jego śmierci została przekazana mediom w niedzielne popołudnie przez rodzinę artysty. Trudno było w to uwierzyć – jeszcze niedawno przygotowywał się do występu, a dziś wiadomo już, iż nigdy więcej nie pojawi się na scenie.
Śledztwo prokuratury i wyniki sekcji zwłok
W związku ze śmiercią muzyka, Prokuratura Rejonowa w Sopocie wszczęła postępowanie wyjaśniające. Jak poinformował zastępca rzecznika Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prokurator Marek Kopczyński, sprawa została zakwalifikowana jako nieumyślne spowodowanie śmierci.
Sekcja zwłok przeprowadzona została w Zakładzie Medycyny Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Prokurator nadzorował zarówno oględziny, jak i otwarcie zwłok. Wstępne wyniki były zaskakujące – nie stwierdzono żadnych obrażeń ani udziału osób trzecich.
Gdzie i kiedy odbędzie się pogrzeb Stanisława Soyki?
Rodzina artysty poinformowała o szczegółach ceremonii pogrzebowej. Pogrzeb Stanisława Soyki odbędzie się 8 września 2025 roku w Warszawie.
O godzinie 12:00 rozpocznie się msza święta w Kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy przy ul. Alfreda Nobla 16. Następnie o godzinie 14:00 rozpoczną się uroczystości pogrzebowe na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej 43/45.
Wiadomość o dacie i miejscu pochówku została opublikowana przez bliskich artysty w mediach społecznościowych. Dla wielu fanów to ostatnia szansa, aby pożegnać swojego idola.
Rodzina artysty prosi o ciszę i skupienie
W emocjonalnym apelu opublikowanym wraz z informacją o pogrzebie, rodzina Stanisława Soyki poprosiła uczestników ceremonii o szczególną powściągliwość.
To poruszające słowa, które pokazują, jak wielką stratę przeżywają bliscy zmarłego artysty. Jednocześnie stanowią apel do fanów i mediów o godne uczczenie jego pamięci.
Zobacz także:
- Stanisław Soyka zdążył zrobić to dla Ireny Santor. To dla artystki ogromne szczęście i wyróżnienie