fot. DisneyThe Mandalorian” okazał się ogromnym sukcesem Disneya. Produkcja była pierwszym serialem wytwórni z tego uniwersum na platformie Disney+.
Szybko okazało się, iż mamy hit, a pierwsze dwa sezony serialu zebrały świetne recenzje. W przypadku trzeciego sezonu było już gorzej, ale serial bronił się oglądalnością.
Siłą serialu na pewno był duet głównych bohaterów, który rozczulił fanów. Grogu oraz Din Djarin, czyli tytułowy Mandalorian stworzyli duet, którego nie da się nie lubić.
Disney zdecydował się stworzyć pierwszy film z uniwersum “Gwiezdnych Wojen” od czasów ostatniej trylogii z sagi Skywalkerów. Produkcja trafiła już do kin, a my wiemy jak poradziła sobie w trakcie otwierającego weekendu
Można powiedzieć, iż jest średnio
Przedpremierowe opinie i oceny recenzentów nie pomagały filmowi. Wielu z nich krytykowało “Mandalorian i Grogu” czyniąc z filmu choćby najsłabszą produkcję z uniwersum “Gwiezdnych Wojen”.
To jednak nie zaszkodziło filmowi tak, jak krytycy mogliby się spodziewać. Jak podaję branżowe media, w czterodniowy weekend otwarcia film zarobił 165 milionów dolarów.
Kwota ta nie jest ani katastrofą, ani wynikiem z którego można się cieszyć. Dla porównania ostatni kinowy film, czyli “Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” zanotował wynik 147,5 mln dolarów.
Wedle medialnych informacji dokładnie tyle wynosił budżet “Mandalorian i Grogu”, ile film zarobił w otwierający weekend. Oznacza to, iż film “zwrócił się”, ale na spektakularny sukces raczej nie ma co liczyć w najbliższych tygodniach.

















