W lesie nad Bzurą koło Łodzi powstało wyjątkowe miejsce, w którym królują skrzaty! Konrad Dzięcielewski samodzielnie stworzył Dolinę Skrzatów, łącząc doświadczenie animatora i scenografa z fascynacją kulturą Słowian.
Konrad Dzięcielewski zajmuje się animacją od 16. roku życia. Pracuje z ludźmi na scenie i poza nią, szkoli animatorów, tworzy scenografie, wymyśla gry oraz pisze książki. Dolina Skrzatów jest miejscem, w którym te wszystkie zainteresowania spotykają się w jednym projekcie.
Powstała pod koniec 2012 r. i w tej chwili znajduje się w Chociszewie nad Bzurą. Pomysł narodził się jeszcze wcześniej, we wspomnieniach z dzieciństwa i czasu spędzanego z dziadkiem. Razem budowali domki w lesie i na działce w Krzywcu. Ta zabawa stała się jednym z fundamentów późniejszej doliny. – To wspomnienie z dzieciństwa bardzo przyjemnie odcisnęło się na moim życiu i dało fundament pod Dolinę Skrzatów – mówi Konrad.
Świat zbudowany własnymi rękami
Dolina Skrzatów to niekończąca się rozbudowa scenografii. Konrad stworzył ją od podstaw i rozbudowuje z zaprzyjaźnioną grupą. Wykorzystuje przy tym swoje doświadczenie budowlane i scenograficzne. – Wszystkie instalacje są projektowane przeze mnie, więc zawsze mogę je poprawić. Nie wymaga to częstego angażowania ekipy z zewnątrz ani ponoszenia olbrzymich nakładów finansowych – mówi.
Dzięki temu Dolina wciąż się zmienia. Pojawiają się nowe elementy, a scenografię można przebudowywać. Dla Konrada to również miejsce do pracy i eksperymentowania. – Chciałem mieć miejsce, w którym dobrze się czuję, nie jestem zależny od innych i mogę wykorzystywać przez lata wypracowane metody – tłumaczy.
















