Odeszła Iga Cembrzyńska, wybitna aktorka, piosenkarka, scenarzystka, członkini Polskiej Akademii Filmowej. Przez ponad sześć dekad tworzyła historię polskiego kina.
Na ekranie czy na scenie Iga Cembrzyńska zawsze przykuwała uwagę widza. Fot. Materiały prasoweUrodziła się 2 lipca 1939 r. w Radomiu, jako Maria Elżbieta Cembrzyńska. Ojciec uczył córkę rysunku, śpiewu i gry na pianinie. Pasją matki był teatr. Po szkole średniej Maria studiowała filozofię w Toruniu. Tam zaczęła występować w studenckim teatrze i – za namową jurora konkursu poetyckiego – zgłosiła się na egzamin na studia aktorskie. Dostała się za pierwszym razem.
W warszawskiej PWST (ukończyła ją w 1962 roku) była jedną z sześciu Marii na roku, dlatego zmieniła imię na Iga, które przylgnęło do niej na stałe. Dzięki roli w muzycznym spektaklu dyplomowym zwróciła uwagę Agnieszki Osieckiej. Dwa lata później za jej „Intymny świat” została doceniona trzecią nagrodą w opolskim festiwalu. Koncertowała do lat 80.
Występowała w stołecznym Teatrze Powszechnym (1962-64), w Teatrze Komedia (1966) i w Teatrze Ateneum (1967-80). Równolegle pojawiała się na wielkim i małym ekranie (m.in. „Rękopis znaleziony w Saragossie” Wojciecha Jerzego Hasa, „Salto” Tadeusza Konwickiego, „Jowita” Janusza Morgensterna, „Krzyku” Barbary Sass). Kojarzona jest głównie jako muza Andrzeja Kondratiuka, z którym związała się na początku lat 70. i żyła do śmierci reżysera w 2016 roku.
Iga Cembrzyńska wystąpiła w kilkunastu filmach partnera, a potem męża, m.in. w „Hydrozagadce”, „Jak to się robi” i „Pełni”. Nagrodę Złoty Ekran przyniosła jej rola Starej w „Gwiezdnym pyle”. W 1979 r. para osiadła w Gzowie k. Pułtuska. Tam powstały m.in. filmy „Cztery pory roku”, „Wrzeciono czasu” i „Słoneczny zegar”.
Po śmierci męża aktorka zmagała się z problemami zdrowotnymi i osobistymi. Odeszła w wieku 87 lat.
opr. tom











