Zmarł Valentino Garavani. Ikona światowej mody miała 93 lata

angora24.pl 12 godzin temu

Jego suknie wybierały gwiazdy kolejnych dekad, świadome wagi chwili i siły obrazu. Julia Roberts odebrała Oscara w czarnej, archiwalnej kreacji Valentino – prawdopodobnie był to najbardziej kultowy look w dziejach czerwonego dywanu. Cate Blanchett wielokrotnie sięgała po jego projekty, pokazując, iż klasyka może brzmieć nowocześnie. Jennifer Lopez wybrała Valentino na Oscary w 2003 roku, a Sarah Jessica Parker pojawiła się u boku projektanta na Met Gali, traktując go jak współautora wizerunku. Elizabeth Hurley weszła z nim na czerwony dywan w Cannes. Kate Hudson zabłysnęła w jedwabnej kreacji od niego na Złotych Globach. Valentino należał do świata, w którym projektant był autorytetem, moda miała hierarchię, a elegancja nie była negocjowana z rynkiem. Pokolenie, którego był kolumną, już nie istnieje. Nie żyją Yves Saint Laurent, Karl Lagerfeld, Pierre Cardin, Gianfranco Ferré ani Emanuel Ungaro. Zostały po nich archiwa, estetyka i mit projektanta jako władzy – nie jako marki. Valentino zaczynał jako chłopak z prowincji, który śnił, aby szyć piękniej niż inni. Przez ponad pół wieku budował rzeczywistość, w której elegancja nie była wyborem ani kaprysem, ale zasadą. Jego moda nie próbowała kokietować chwilowych prądów. Miała być bezbłędna, dopracowana do ostatniego szwu, odporna na upływ czasu.

Idź do oryginalnego materiału