"Złoty chłopiec Ameryki" niemal zrujnował sobie karierę. "Rozumiem, iż zawiodłem"

kultura.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Justin Timberlake podczas Santalucia Fest (2025)


Justin Timberlake 20 lat temu stał się kimś więcej niż byłym członkiem popularnego boysbandu. W 2006 r. wydał album "FutureSex/LoveSounds", a wraz z nim singiel "SexyBack" — utwór, który nie tylko zdefiniował jego solową karierę, ale też ostatecznie przeciął pępowinę łączącą go z przeszłością w *NSYNC. Dla wielu był to moment symboliczny: oto artysta, który wyrwał się z formatu chłopięcej grupy i zbudował własny język popu.
Idź do oryginalnego materiału