'Zjednoczone Stany Miłości' recenzja filmowa / KlaudiaRogowicz

publixo.com 2 godzin temu

Wyzwalana kobiecość


Tomasz Wasilewski, twórca pierwszego polskiego filmu LGBTQ+ Płynące wieżowce, w swoim kolejnym dziele Zjednoczone Stany Miłości (2016) postanowił skupić się na kobietach.

Gdy w Polsce upada komunizm, cztery mieszkanki jednego bloku zaczynają budzić w sobie stłamszone namiętności.
Agata (Julia Kijowska) zakochuje się w miejscowym księdzu. Nauczycielka języka rosyjskiego Renata (Dorota Kolak) odkrywa swą miłość do kobiet, postanawia uwieść młodszą, marzącą o karierze modelki, sąsiadkę (Marta Nieradkiewicz).
Kolejna z kobiet, dyrektorka szkoły, Iza (Magdalena Cielecka) ma romans z ojcem jednej z uczennic.

Ciemne, klaustrofobiczne kadry jeszcze bardziej sprawiają wrażenie napięcia skrywanych tajemnic, naturalistyczny seks jest odzwierciedleniem rzeczywistości, która boli, poprzez odczuwanie przez bohaterów i bohaterki skutków transformacji.

Zjednoczone... ukazują budzącą się potrzebę mówienia o sobie, tłamszone tradycją. Czarny Poniedziałek i Strajk Kobiet wyzwoliły totalnie kotłujące rządze i pragnienia.

Idź do oryginalnego materiału