Chociaż „New Lines” to pierwsza wspólna płyta dwóch Szwajcarów, wcale nie są oni debiutantami. Obaj mają już spory dorobek płytowy, zapracowali też na rozpoznawalność w środowisku jazzowym Europy i Stanów Zjednoczonych. O kogo chodzi? O saksofonistę Christopha Irnigera i pianistę Marca Perrenouda, którzy oprócz oryginalnych kompozycji zaproponowali słuchaczom także cztery własne utwory inspirowane jazzowymi standardami.