Jej rękodzieło można było kupić w białostockiej Cepelii. Zielona ceramika łączyła ludowość z nowoczesnością. Obiekty formą i wzorem nawiązujące do tradycji Czarnej Wsi Kościelnej, artystka pokrywała charakterystycznym, zielonym kolorem. Pomysł był efektem osobistych badań, do jakich być może namówił ją prof. Rudolf Krzywiec, współzałożyciel Spółdzielni Artystów Plastyków „Ład”, sam eksperymentujący ze szkliwem. Wypalane z użyciem tlenka miedzi prace różniły się od ceramiki białostockiej nie tylko tym, iż ta tradycyjna nie była szkliwiona. Cechowała je również rzeźbiarskość, ujawniająca zainteresowanie Worotyńskiej tą dziedziną sztuki. Jej pierwsze realizacje dla spółdzielni miały charakter unikatowy. Były wytwarzane na kole, w pojedynczych egzemplarzach, jednak kolejne, bardziej złożone bryły, produkowane były z użyciem form i stanowiły jedne z najbardziej rozchwytywanych produktów z zielonym kogucikiem. Innowacyjną na ówczesne czasy ceramikę prezentuje retrospektywa Patrz na świat moimi oczami. Ceramika Marii Worotyńskiej. Ekspozycja obejmuje dzieła ze zbiorów prywatnych m.in.: Elżbiety Dworzańskiej i Krzysztofa Zdzitowieckiego, oraz kolekcję należącą do Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. Znalazły się na niej prace z wcześnego okresu działalności, jak i późniejsze obiekty wytwarzane w zakładach ceramicznych spółdzielni.
Maria Worotyńska, Patrz na świat moimi oczami. Ceramika Marii Worotyńskiej
Galeria im. Sleńdzińskich, Białystok, ul. Waryńskiego 24a

Maria Worotyńska, Patrz na świat moimi oczami. Ceramika Marii Worotyńskiej
