Zenon Martyniuk komentuje wybryki syna. "Jak czegoś się nabierze, czy się napije, to jest dramat"
Zdjęcie: Daniel Martyniuk, Zenon Martyniuk
Choć wybryki Daniela Martyniuka odbijają się szerokim echem w sieci, jego rodzice konsekwentnie milczą i odmawiają wszelkich komentarzy na ten temat. Teraz Zenon Martyniuk postanowił zrobić wyjątek i wyjaśnił, iż kontakt z jego synem jest szczególnie utrudniony, gdy do gry wchodzą substancje odurzające. "Jak są narkotyki, alkohol, to troszeczkę w głowie się poprzewraca" — wyznał w rozmowie z "Super Expressem".














