Zenek Martyniuk ma dość. Po pytaniu o Daniela zrobiło się nieprzyjemnie

gazeta.pl 1 godzina temu
Zenek Martyniuk wciąż nie chce być pytany o swojego syna. Muzyk disco polo dał temu mocny wyraz podczas niedawnej rozmowy z dziennikarką.Od dawna głośno jest o zachowaniu Daniela Martyniuka. Syn Zenka Martyniuka m.in. wszczął awanturę w samolocie, a w ostatnim czasie publikował kontrowersyjne treści w mediach społecznościowych. Kierował też krytyczne słowa w kierunku swojego ojca. Muzyk disco polo ostatnio konsekwentnie unika rozmawiania o synu z mediami. I choć 18 lutego Daniel Martyniuk zamieścił oświadczenie, w którym przeprosił za swoje zachowanie i poinformował, iż idzie na leczenie, jego ojciec wciąż nie chce mówić publicznie na jego temat.
REKLAMA






Zobacz wideo

Ma jasne zdanie na ten temat



Zenek Martyniuk zirytował się po pytaniu o DanielaZenek Martyniuk jest bardzo aktywny zawodowo. Wokalista disco polo skupia się nie tylko na koncertowaniu i nagrywaniu muzyki - jest również jurorem w emitowanym na Polsacie programie "Disco Star". 22 lutego odbył się finał ostatniej edycji show, a po jego zakończeniu dziennikarze mieli możliwość porozmawiania z Martyniukiem. Dziennikarka portalu Kozaczek postanowiła zapytać muzyka o ostatnie oświadczenie jego syna. Zenek Martyniuk błyskawicznie uciął jednak temat.- Dzisiaj jest finał "Disco Star", tak iż ja na takie tematy rodzinne nie rozmawiam w ogóle - odparł muzyk. Dziennikarka próbowała dopytywać, czy był zaskoczony słowami Daniela. - Nie wiem, nie rozmawiam na te tematy dzisiaj, tak iż dziękuję - odpowiedział Zenek Martyniuk, po czym przerwał dalszą rozmowę.Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosinyW zamieszczonym 18 lutego oświadczeniu Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosiny i wyjawił, iż w ostatnim czasie nie był w najlepszym stanie. - Chciałabym przeprosić ludzi z całej Polski za te wszystkie słowa, które mówiłem. Coś mi się stało chyba z głową, jest ze mną źle, jest źle naprawdę, przepraszam wszystkich, prezydenta - powiedział. Syn Zenka Martyniuka dodał również, iż planuje rozpocząć leczenie. W kolejnym oświadczeniu, które pojawiło się następnego dnia, Daniel Martyniuk zwrócił się bezpośrednio do swoich bliskich i podziękował za wsparcie. "Chcę się leczyć dla rodziny. Żony i synka, których bardzo kocham" - przekazał we wpisie. "Zawsze byliście moją siłą i zrobię po prostu wszystko, żebyście chcieli być ze mną. Chcę być lepszym człowiekiem dla swoich rodziców, dzieci i rodziny. Przepraszam za wszystko, co się wydarzyło" - dodał.
Idź do oryginalnego materiału