Tegoroczna odsłona Rock & Roll Hall of Fame przynosi wyraźny zwrot w stronę gitarowego grania. Na liście laureatów dominują artyści kojarzeni z rockiem i jego odmianami, choć nie zabrakło wyborów, które podsycą dyskusję o granicach tego gatunku. Emocje budzi nie tylko sam werdykt, ale i reakcja Liama Gallaghera, który jeszcze niedawno ostro krytykował instytucję.