26 marca na Netflixie zadebiutuje serial Something Very Bad Is Going To Happen, zapowiadany jako mroczna, gęsta od niepokoju opowieść grozy. Twórczynią serii jest Haley Z. Boston, a w gronie producentów wykonawczych znaleźli się Matt i Ross Dufferowie, autorzy hitowego Stranger Things.
Akcja serialu rozgrywa się w tygodniu poprzedzającym skazany na porażkę ślub. Fabuła śledzi losy przyszłej panny młodej i pana młodego, a atmosfera stopniowo gęstnieje, zapowiadając nieuchronną katastrofę.



Reżyserką oraz producentką wykonawczą projektu jest Weronika Tofilska, znana z pracy przy Reniferku. W głównych rolach występują Camila Morrone (Daisy Jones & The Six) oraz Adam DiMarco (Biały Lotos). W obsadzie znaleźli się również Jeff Wilbusch, Karla Crome, Gus Birney, Jennifer Jason Leigh, Ted Levine i Sawyer Fraser.
Obok braci Dufferów producentami wykonawczymi są także Hilary Leavitt z Upside Down Productions oraz Andrea Sperling. Za kamerą, oprócz Tofilskiej, stanęły również Axelle Carolyn i Lisa Brühlmann.



Something Very Bad Is Going To Happen to pierwszy projekt wytwórni Upside Down Pictures niezwiązany ze światem Stranger Things, który doczekał się konkretnej daty premiery. Jeszcze w tym roku na Netflixie ma pojawić się także kolejny serial Dufferów – The Boroughs z udziałem m.in. Geeny Davis, Billa Pullmana i Alfre Woodard.














