[ZDJĘCIA] Relacja z koncertu Simply Red w Krakowie

cityfun24.pl 2 miesięcy temu

SIMPLY RED zawładnęli krakowską TAURON ARENĄ

Simply Red to nie tylko zespół – to muzyczna instytucja. Grupa właśnie przemierza świat w ramach jubileuszowej trasy z okazji 40-lecia istnienia, a polski przystanek na tej mapie wyjątkowości wyznaczył Kraków. I była to noc, którą wielu zapamięta na długo.

Już wczesnym przedpołudniem 5 listopada 2025 roku charyzmatyczny lider formacji Mick Hucknall zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcia ze spaceru pod Wawelem. Wieczorem, stojąc na scenie, powrócił do tych chwil, szczerze komplementując urodę i niepowtarzalną atmosferę Starego Miasta. Czuć było, iż te słowa nie są kurtuazją – publiczność i artysta zdążyli się już porozumieć na innym poziomie. A umizgi nie były potrzebne. Miłość była obustronna od pierwszych dźwięków.

TAURON Arena wypełniła się do ostatniego miejsca. Koncert wyprzedany – tysiące miłośników przyszło świętować z zespołem ich cztery dekady muzycznej podróży. Od pierwszych nut reakcje były natychmiastowe: ciepłe, żywiołowe, pełne entuzjazmu. To był wieczór dla wiernych fanów – dla tych, którzy z tymi piosenkami dorastali, dojrzewali, kochali i tęsknili za czasami, gdy radiowe etery i kultowa MTV pełne były melodii, które Simply Red potrafili zamieniać w eleganckie, ponadczasowe hity.

Ich pop to klasa sama w sobie – dopracowane melodie, niegłupie harmonie, finezyjne aranżacje i perfekcyjne wykonanie. A Mick Hucknall? Wokalnie wciąż w absolutnym topie. Choć podobno jesienna aura dała mu się we znaki i wymagał odrobiny regeneracji, tego wieczoru nie sposób było doszukać się słabości. Perfekcyjny profesjonalizm, sceniczna charyzma, pełen szacunek dla publiczności – wszystko to sprawiało, iż każdy słuchacz czuł się częścią tego święta.

Hucknall to showman ze starej szkoły – nie potrzebuje fajerwerków, by oczarować. Głos, gest, szczerość. Wystarczy, iż wejdzie w światło reflektorów, a cała hala zaczyna oddychać jego rytmem. I trzeba przyznać: brzmi dokładnie tak, jak wtedy, czterdzieści lat temu. Muzycy grający z nim tworzyli perfekcyjną machinę – każda nuta miała sens, każdy akord był na swoim miejscu. Brzmienie selektywne, przestrzenne, pełne życia – mistrzostwo świata bez dwóch zdań.

Setlista? Esencja tego, co w muzyce Simply Red najpiękniejsze. Kolejne hity spajały się w jedną emocjonalną opowieść: wzruszające Stars, zmysłowe A New Flame, pełne energii It’s Only Love i nieśmiertelne Money’s Too Tight (To Mention). A gdy zabrzmiała przejmująca ballada If You Don’t Know Me by Now, tysiące ekranów rozbłysły niczym rozgwieżdżone niebo nad halą. Finałowy zestaw Sunrise i Fairground podniósł z miejsc choćby tych najbardziej stonowanych. W bisach wybuchła prawdziwa euforia – Something Got Me Started poruszyło wszystkich, a symboliczne Holding Back the Years było pięknym pożegnaniem z wieczorem, który przejdzie do historii krakowskich koncertów.

Wizualna oprawa – dopracowana, ale nienachalna – współgrała z muzyką, nie dominując jej. Telebimy, światła i realizacja wideo były tłem, które pozwalało w pełni skupić się na dźwiękach. Nagłośnienie zasługuje na osobne brawa – perfekcyjnie zbalansowane brzmienie zarówno z poziomu płyty, jak i z wyższych trybun gwarantowało idealny odbiór.

Ten wieczór był ucztą dla ucha i serca. Wielką lekcją muzycznej klasy, nostalgii i naturalnego wdzięku. Simply Red w Krakowie udowodnili, iż po czterech dekadach potrafią wciąż czarować – z tą samą pasją i radością, którą rozpoczęli swoją podróż.

Organizatorem koncertu była agencja Live Nation Polska – gratulacje za kolejny frekwencyjny sukces i podziękowania za możliwość udokumentowania tego niezwykłego wydarzenia.

Tekst: Tadeusz Łuczejko, Sobiesław Pawlikowski Foto: Sobiesław Pawlikowski

Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Simply Red – CityFun24.pl – Sobiesław Pawlikowski
Idź do oryginalnego materiału