Zderzenie pociągów. Dziesiątki ofiar i rannych

obcas.pl 2 godzin temu

W środę 28 października 2026 roku doszło do zderzenia pociągów pod Toledo w środkowej Hiszpanii. Na linii dużych prędkości Madryt-Andaluzja skład Renfe najechał na pociąg przewoźnika Iryo. Regionalne władze potwierdziły co najmniej 10 ofiar śmiertelnych. Ten bilans może jeszcze wzrosnąć.

Zderzenie pociągów pod Toledo nastąpiło przed dziewiątą rano

Według regionalnych służb ratunkowych Kastylii-La Manchy do wypadku doszło o 8:54 czasu lokalnego. Miejsce zdarzenia leży między miejscowościami Los Yébenes a Urda, a zarządca infrastruktury Adif wskazał dokładnie 118. kilometr linii, na odcinku między Mora y Orgaz a Urdą.

Adif określił zdarzenie jako najechanie jednego pociągu na tył drugiego. W zderzeniu brały udział dwa składy pasażerskie kursujące na trasie Madryt-Sewilla: AVE państwowego przewoźnika Renfe oraz pociąg należący do prywatnej spółki Iryo.

Rzeczniczka rządu Kastylii-La Manchy przekazała, iż w pociągu Iryo jechało 146 pasażerów i niemowlę. W składzie AVE podróżowało 397 osób. Łącznie ponad pół tysiąca ludzi.

Skutki uderzenia okazały się tragiczne. Jak podaje dziennik El País, dwa wagony wykoleiły się i zsunęły ze skarpy. Świadkowie, na których powołuje się gazeta, mówią o wielu rannych pasażerach.

Ofiary śmiertelne i ranni w katastrofie pod Toledo

Rzeczniczka regionalnego rządu Esther Padilla potwierdziła co najmniej 10 zabitych. Zaznaczyła, iż liczba ofiar może wzrosnąć. Dokładnej liczby rannych na razie nie podano.

Najciężej poszkodowanych przetransportowano do szpitala 12 de Octubre w Madrycie, a na miejsce wysłano trzy śmigłowce sanitarne i dwie karetki reanimacyjne. Pracowali tam strażacy z Alcázar de San Juan i Orgaz oraz ochotnicy z okolicznych miejscowości.

W Urdzie uruchomiono dwa pawilony. Jeden przeznaczono dla rannych, drugi dla ich bliskich. Akcja ratunkowa trwa. Przewodniczący regionu Emiliano García-Page udał się na miejsce tragedii. Swoją agendę zawiesili też premier Pedro Sánchez i minister transportu Óscar Puente.

Szef rządu przyznał, iż jest wstrząśnięty, i zapewnił, iż pozostaje w stałym kontakcie zarówno z ministrem transportu, jak i z władzami regionu. Puente od rana śledzi sytuację z centrum kontroli ruchu.

Linia Madryt-Andaluzja stoi po zderzeniu pociągów

Przebieg zdarzeń wciąż ustalają odpowiednie organy. Według informacji hiszpańskiego rządu, które przytacza portal Vozpópuli, na kilka minut przestał działać system bezpieczeństwa LZB. Włączył się system zapasowy, a maszynista AVE dostał zgodę centrum kontroli Atocha na przejechanie czerwonego sygnału. Pociąg Iryo w tym czasie stał na torze.

Związkowcy kolejowi nie mają wątpliwości. Ich zdaniem system LZB powinien był ochronić oba składy.

Wypadek odciął szybkie połączenia między Madrytem a południem kraju, dlatego Adif wstrzymał wszystkie pociągi na tej trasie.

“Wszystkie pociągi na tej linii znajdują się w tej chwili zatrzymane na stacjach na trasie. W celu uzyskania dalszych informacji należy skontaktować się ze spółkami operującymi na tym odcinku”

– przekazał zarządca.

Utrudnienia dotknęły pasażerów Renfe i Iryo, a ruch ma pozostać wstrzymany do odwołania. Renfe zapowiedziało bezpłatne zmiany i zwroty biletów na wszystkie odwołane kursy.

Przypomnijmy, iż to drugi poważny wypadek na hiszpańskiej kolei dużych prędkości w tym roku. W styczniu 2026 roku w Adamuz pod Kordobą pociąg Iryo wykoleił się i zderzył ze składem Renfe. Zginęły wtedy dziesiątki osób, a setki zostały ranne.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału