Na początku października studio Radia Bon Ton odwiedzili Jacek i Mateusz Bobrusiowie. Mateusz, 33-letni tyfloinformatyk, żyje od urodzenia z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym, jest niepełnosprawny ruchowo i jest także niewidomy. Mimo tego się nie poddaje, w czym mocno mu pomaga rodzina. Jak nam opowiadał Jacek, ojciec Mateusza, w latach 90. dostęp do informacji był mocno ograniczony i sami musieli ogarnąć to, jak sobie w tej sytuacji radzić, więc jeszcze do tego przecierali szlaki. Jeszcze a propos zawodu Mateusza, bo jak wspomniałem, jest tyfloinformatykiem, czyli specjalistą pomagającym osobom niewidomym i słabowidzącym obsługiwać komputery. W terminologii Cyberpunka nazwalibyśmy Mateusza Netrunnerem. To pokrótce o Mateuszu i jego chorobie, natomiast w kwestii zbiórki pozwolę sobie oddać mu głos.