Zaśpiewali na scenie z legendą polskiej muzyki. Emocje w "Sanatorium miłości"

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Po intrygujących wydarzeniach z piątego odcinka szóstego sezonu przyszedł czas na nowe przygody kuracjuszy "Sanatorium miłości". Co tym razem wydarzyło się w programie?


"Sanatorium miłości": między Henrykiem, Teresą i Ewą wszystko się ułożyło


W poprzednim odcinku do grupy dołączyła nowa uczestniczka, Ania z Sieradza. Kobieta już na wstępie zaznaczyła, iż "zawróci w głowie wszystkim panom". Tymczasem, Ewa zbliżyła się do Henryka J. i trochę namieszała. Wyznała, iż skoro nie są z nikim w parze, to chciała poznać go bliżej. Z kolei Henryk powiedział wprost, iż Teresa delikatnie daje mu do zrozumienia, iż "chyba nie jest zainteresowana".
"Będę się starał o Ewę walczyć" - powiedział Henryk J.


Ewa i Teresa na początku odcinka przeprowadziły ze sobą szczerą rozmowę.
"Ja sobie tworzę wierszowane przemyślenia na temat każdego z was" - stwierdziła Teresa, która nie miała nic przeciwko budującej się relacji między Ewą i Henrykiem J. “Macie więcej zainteresowań wspólnych. [Henryk] nie ma czegoś takiego, co by mnie przyciągało", zdradzając, iż Henryk jest świetnym kumplem. Reklama
"Walczę o to, by być tylko dla niej" - powiedział Henryk J. o Ewie, a Teresa potwierdziła, żę kibicuje parze, a Henryk jest i zawsze będzie dla niej kumplem.
"Nie odczuwam potrzeby bycia z kimś" - mówiła później Teresa. Później, podczas rozmowy z grupą i Martą Manowską opowiedziała o swojej granic, o ile chodzi o bliskość.
"Może mam zbyt drastyczna granice" - mówiła Teresa zaznaczając, iż wie, iż musi się przełamać i po to właśnie jest w tym programie.


"Sanatorium miłości": przyszła do programu, aby się przełamać


W dalszej części rozmowy nastąpiła dość ostra wymiana zdań między Emilią i Henrykiem R., który jest na luzie, chce czerpać z życia pełnymi garściami, ale według Emilii nie potrafi się komunikować.
"Uważam, iż Heniu jest dobrem narodowym dla wszystkich kobiet. Zazdrosna jestem. Jednak jak Heniu powiedział Marcie, iż lajtowo podchodzi do życia to znaczy, iż nic nie jest prawdą, a ja chcę być dla mężczyzny marzeniem, wszystkim" - wyznała Emilia podczas rozmowy z Bożeną.


Kuracjuszką odcinka została Ania z Sieradza, która na randkę zaprosiła Aleksandra.
"To duże zaskoczenie. Jestem tu nowa, a to znak od grupy, iż zostałam zaakceptowana" - mówiła.
Na randkę para wybrała się do... pokoju zabiegowego - na hydromasaż suchy.
"Próbuję cię oczarować" - mówił Aleksander, który przez całe spotkanie prawił Ani komplementy.
"Aleksander jest bardzo ciepłym, miłym człowiekiem. Może coś z tego będzie" - stwierdziła Ania, zaznaczając, iż “potrzebuje czasu w przemyślenie".
Z kolei Aleksander był bardzo zadowolony: Nie ma w niej krzykliwości, nie ma arogancji".


"Sanatorium miłości": szczere rozmowy kuracjuszy


W rozmowie w cztery oczy z Martą Manowską i Ania, i Aleksander opowiedzieli o swojej przeszłości, doświadczeniach i życiowych porażkach oraz tragediach. Wtedy też okazało się, iż Ania poddała Aleksandra próbie portfela. Wiązało to się z jej dawnymi przeżyciami.
"To wszystko było o zapachu i kolorze pieniędzy. Można się pieniędzmi udławić od nadmiaru, szczególnie jak człowiek nie miał nic, a po studiach zaczynają się olbrzymie pieniądze jak na tamte czasy. To wszystko zniszczyło. Moja córka wyjechała, żeby... pomóc mi finansowo. Ona uratowała nas, los się do nas pięknie uśmiechnął i nie mieszkam już w wynajętych mieszkaniach, do których wchodziło się po drabinie"- wyznała prowadzącej Ania.
W międzyczasie Mike i Paweł porozmawiali o koleżankach i kolegach z turnusu.
"Kobiety szukają romantyka, a wybierają napakowanego muskułami".
"Trzeba być w życiu trochę twardym draniem".


"Sanatorium miłości": warsztaty wokalne z Izabelą Trojanowską


W szóstym odcinku kuracjusze udali się również na warsztaty wokalne z Izabelą Trojanowską, w trakcie których weszli na scenę i zaśpiewali z artystką. W parze z piosenkarką zaśpiewała Lilla, która od lat podziwiała piosenkarkę.
"To było coś wspaniałego" - mówiła uradowana.
Wokalem turnus została Bożena, a kolejną atrakcją na jaką udali się seniorzy był wypad pod namioty. A atmosfera na nim była jak na obozie harcerskim. Kolejny odcinek, który zobaczymy w przyszłym tygodniu, przyniesie wiele niespodzianek. W zapowiedzi słyszymy bowiem, iż Ewa stwierdza, iż mężczyzną, który ma to, czego chce jest Henryk R.
Zobacz też: Karolina z "Farmy" pokazała swój dom. Wnętrza z charakterem
Idź do oryginalnego materiału