Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia

gazeta.pl 1 godzina temu
Kristin Cabot, która w lipcu 2025 roku została przyłapana i nagrana, jak przytula się ze swoim szefem na koncercie Coldplay, ma nowy pomysł na życie. Okazuje się, iż całą aferę chce przekuć w sukces.W lipcu 2025 roku media rozpisywały się o koncercie Coldplay w Foxborough. Uchwycono bowiem moment, kiedy na telebimach wyświetlono przytulającą się parę. Ta, gdy tylko się zorientowała, co się dzieje, zaczęła panikować. Kobieta odsunęła się jak oparzona i zakrywała twarz, a mężczyzna zniknął z kadru. gwałtownie okazało się, iż to Kristin Cabot i Andy Byron, którzy pracują w jednej firmie - Astronomer (ona była szefową HR, on pełnił funkcję CEO). Równie gwałtownie wyszło na jaw, iż oboje są w związkach małżeńskich. Teraz znów jest głośno o Kristin Cabot. Wszystko za sprawą jej nowego pomysłu na życie.
REKLAMA






Zobacz wideo

Smaszcz podsumowała Kaczorowską. "Wiem, co to znaczy być zdradzonym"



Po skandalu na koncercie Coldplay odeszła z pracy. Tak teraz zarabiaPo głośnym koncercie Coldplay Andy Byron, który był CEO firmy Astronomer zrezygnował z posady. Niedługo później to samo zrobiła Kristin Cabot. Plotkowano, iż decyzje kochanków były związane z tym, iż w firmie wszczęto przeciwko nim wewnętrzne dochodzenie dotyczące postępowania w miejscu pracy.Teraz okazuje się, iż skandal może być szansą dla Cabot na zrobienie nowej kariery. Jak informują zagraniczne media, kobieta będzie główną mówczynią na konferencji PR w Waszyngtonie poświęconej kryzysowi wizerunkowemu. Wydarzenie jest płatne. Cena jednego biletu to 875 dolarów, a więc ponad trzy tysiące złotych.Wiadomo już, iż była szefowa HR wystąpi na scenie ze specjalistką ds. PR - Dini von Mueffling. Organizatorzy zaplanowali dla nich półgodzinne wystąpienie zatytułowane "Kristin Cabot: Odzyskiwanie narracji". Warto dodać, iż jest to część większego wydarzenia - konferencji Crisis Comms, w której udział weźmie również 14 innych prelegentów. Kristin Cabot o cenie, jaką zapłaciła po koncercie ColdplayKristin Cabot w grudniu ubiegłego roku udzieliła wywiadu "The New York Times". To w nim podkreśliła, iż na długo przed wybuchem afery była z mężem w separacji. Mimo to wyjście z szefem na koncert nazwała błędem. "Podjęłam złą decyzję i wypiłam parę drinków High Noon, zatańczyłam i zachowałam się niewłaściwie w towarzystwie mojego szefa. I to nie jest nic" - uznała.


"Wzięłam odpowiedzialność i za to porzuciłam karierę. To cena, którą postanowiłam zapłacić. Chcę, żeby moje dzieci wiedziały, iż można popełniać błędy i naprawdę wszystko zepsuć. Nie trzeba jednak z ich powodu straszyć śmiercią. Moje dzieci bały się, iż umrę i iż one umrą" - dodała Cabot, przyznając, iż po aferze jej rodzina dostała mnóstwo gróźb. Więcej na ten temat TUTAJ.
Idź do oryginalnego materiału