Dariusza Siatkowskiego miliony Polaków pokochały jako Pawła Zawadę z kultowego "Kogla-mogla". Aktor nie krył jednak, iż rola, która przyniosła mu ogromną popularność, z czasem stała się dla niego ciężarem. "Nie wiem, czy kiedykolwiek się od niego uwolnię" - mówił. Gdy po latach liczył na nowy rozdział w karierze, jego życie nagle się zakończyło. Miał zaledwie 48 lat.