Zaskakujący zwrot akcji w sprawie tegorocznej Eurowizji. Z TVP płyną niespodziewane wieści. W roli głównej Edyta Górniak. Tego nikt nie przewidział

zycie.news 1 miesiąc temu

Już tylko trzy tygodnie zostały do otwarcia 68. Konkursu Piosenki Eurowizji, a tegoroczną reprezentantką Polski jest młoda wokalistka Luna, która zaprezentuje w szwedzkim Malmo utwór „The Tower”. W mediach było ostatnio głośno o kiepskim stanie zdrowia artystki i jej problemach z głosem. Infekcja gardła powoli ustępuje, a Luna czuje się coraz lepiej, co potwierdzono podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Luna mówiła również o tym, jak idą przygotowania do eurowizyjnego występu. Wyznała, iż dominujące barwy wykorzystane do jej prezentacji na scenie to biel i czerwień. W trakcie konferencji pojawiły się również informacje o tym, jak będzie wyglądać podawanie punktacji przez polskie jury już po zakończeniu głosowania. W ostatnich latach tym zadaniem zajmowała się Ida Nowakowska. W tym roku w tej roli zobaczymy najpewniej Mateusza Szymkowiaka. Dziennikarz zapowiedział swego rodzaju powrót do przeszłości. O co chodzi?

Zaskakujący zwrot akcji w sprawie tegorocznej Eurowizji. Z TVP płyną niespodziewane wieści. W roli głównej Edyta Górniak. Tego nikt nie przewidział

Wiele osób jest przekonanych, iż to zapowiedź powrotu Edyty Górniak na Eurowizję. Diwa polskiej estrady w tym roku świętuje 30-lecie swojego występu i zajęcie najwyższego w historii naszego udziału w konkursie 2. miejsca. Górniak postanowiła świętować tę niebywałą okazję dzięki utworu „I Remember”, który trafił do polskich preselekcji Eurowizji. Zajął jednak dalekie 12 miejsce.

Czy to Edyta Górniak w tym roku będzie prezentować polską punktację? Gdyby tak się stało to byłaby to dla wokalistki świetna okazja to wspominania ogromnego osiągnięcia, które w latach 90. otworzyło jej drogę do sukcesów na zachodnich rynkach muzycznych. TVP już niedługo poda szczegóły.

Idź do oryginalnego materiału