
Spotkanie po ponad czterdziestu latach, dawna przyjaźń i pytania, na które wciąż nie ma odpowiedzi. Podczas 30. Jesiennego Festiwalu Teatralnego widzowie obejrzeli „Żar” Teatru Polonia w Warszawie. Na scenie wystąpili Jan Englert, Daniel Olbrychski i Anna Seniuk.
Po latach wracają dawne pytania
Spektakl w reżyserii Jana Englerta powstał na podstawie sztuki Christophera Hamptona, napisanej według powieści Sándora Máraiego. Jego osią jest spotkanie dwóch dawnych przyjaciół. Choć od wydarzeń, które ich rozdzieliły, minęły ponad cztery dekady, rozmowa gwałtownie przywołuje pytania o lojalność, zdradę i prawdę.
W „Żarze” czas nie przynosi prostego ukojenia. To, co przez lata pozostawało niewypowiedziane, wciąż ma wpływ na bohaterów. Przeszłość powraca w słowach, spojrzeniach i chwilach ciszy.
Objęliśmy patronat medialny nad wydarzeniem.Trzy aktorskie osobowości na jednej scenie
Jan Englert i Daniel Olbrychski stworzyli pełne napięcia spotkanie dwóch mężczyzn, którzy próbują zmierzyć się ze wspólną historią. Konrad grany przez Olbrychskiego pozostaje wyrazistą postacią także wtedy, gdy milczy. Anna Seniuk jako Nini dopełnia opowieść o świecie zbudowanym z pamięci i dawnych więzi.
Przedstawienie opiera się przede wszystkim na tekście i aktorskiej obecności. Zamiast efektów scenicznych daje widzom przestrzeń do wsłuchania się w rozmowę, w której znaczenie ma również to, czego bohaterowie nie potrafią powiedzieć wprost.
Po spektaklu zostaje pytanie, czy po tylu latach można naprawdę rozliczyć przeszłość – i czy poznanie prawdy zawsze przynosi spokój.
Fot. Jerzy Cebula











