Zapytaliśmy eksperta o eurowizyjną propozycję Pręgowskiego. Nie ma złudzeń

gazeta.pl 2 godzin temu
Piotr Pręgowski wywołał niemałe zamieszanie w polskich preselekcjach do Eurowizji, prezentując piosenkę "Parawany Tango". Redakcja Plotka zwróciła się o opinię do eksperta, który jednoznacznie ocenił muzyczną propozycję gwiazdy serialu "Ranczo".
Piosenka "Parawany tango" w wykonaniu Piotra Pręgowskiego wzbudza ogromne emocje wśród fanów Eurowizji. Zakwalifikowanie się 71-letniego aktora m.in. znanego z "Rancza", do grona zaledwie ośmiu uczestników polskich preselekcji okazało się jednym z największych zaskoczeń tegorocznego naboru TVP. Jedni są zachwyceni wakacyjnym klimatem i kabaretowym luzem utworu, inni zastanawiają się, czy taka propozycja ma jakiekolwiek szanse w międzynarodowym konkursie.

REKLAMA







Zobacz wideo Zwycięzca preselekcji do Eurowizji w Polsce powinien się wycofać? Syn Steczkowskiej zabrał głos



Piotr Pręgowski zaprezentował eurowizyjną propozycję. Ekspert nie ma wątpliwości, iż utwór to akcja promocyjna aktora
Postanowiliśmy zapytać o opinię eksperta. O ocenę utworu poprosiliśmy Bartka Cabonia (profil Instagram) - trenera wokalnego, wokalistę, gitarzystę i autora tekstów. Zdanie eksperta jest jednoznaczne i raczej studzi eurowizyjne nadzieje fanów aktora. - Nie jest to piosenka festiwalowa, nie jest eurowizyjna. To przykład dobrze znanego w Polsce gatunku tak zwanej piosenki kabaretowej - ocenił specjalista. - Pamiętacie "Monika dziewczyna ratownika"? Wcześniej w podobny sposób bawił publiczność na przykład Rudi Schuberth - wyjawił w rozmowie z Plotkiem ekspert.
Zdaniem Cabonia utwór Pręgowskiego doskonale wpisuje się w lekką, humorystyczną tradycję polskiej piosenki rozrywkowej, ale zupełnie nie odpowiada realiom Eurowizji. Ekspert przy okazji zwrócił też uwagę na inny aspekt udziału aktora w konkursie. - Pragnę przestrzec, iż wykonawcy bardzo często traktują preselekcje do Eurowizji jako sposób na podpromowanie piosenki, co - jak widać - panu Piotrowi się u was udało - podsumował Caboń.


Piotr Pręgowski nie jest jedynym kandydatem, który zakwalifikował się do polskich preselekcji Eurowizji. Tych wokalistów również zobaczymy na scenie
Telewizja Polska 14 stycznia podała do wiadomości publicznej listę ośmiu wokalistów, którzy powalczą w krajowych eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji 2026. Oprócz Pręgowskiego na scenie zobaczymy również Stanisława Kukulskiego, Karolinę Szczurowską, Jeremiego Sikorskiego, Basię Giewont, Aleksandrę Antoniak, Alicję Szemplińską oraz Anastazję Maciąg. Coraz głośniej mówi się również, iż publiczny nadawca ma przyznać tzw. "Dzikie karty" i zakwalifikować dodatkowo znane nazwiska, w tym Michała Szpaka.
Idź do oryginalnego materiału