Zapomniana perełka polskiej telewizji. Obsada pęka w szwach od gwiazd

swiatseriali.interia.pl 2 miesięcy temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Choć dziś niewielu widzów pamięta o istnieniu serialu "Zielona miłość", dzieło Stanisława Jędryki przed laty cieszyło się sporym uznaniem. Produkcja okazała się przełomem dla Joanny Pacuły i Jana Frycza, którzy wówczas stawiali pierwsze kroki w branży. Po premierze o młodych gwiazdach mówili wszyscy.


Bohaterowie "Zielonej miłości" to młodzi ludzie po maturze, którzy dopiero stają u progu dojrzałości życiowej. Za produkcję odpowiadał Stanisław Jędryka, wielokrotnie nagradzany reżyser i scenarzysta filmowy, który w swojej twórczości skupiał się na dziełach przeznaczonych dla dzieci i młodzieży. Poza "Zieloną miłością" w jego dorobku są m.in. takie tytuły, jak "Stawiam na Tolka Banana", "Wakacje z duchami" czy "Podróż za jeden uśmiech". Scenariusz serialu napisał Aleksander Minkowski.


"Zielona miłość": trzy odcinki, dziesiątki gwiazd. Dziś polski serial jest zapomniany


W produkcji wystąpiło grono cenionych aktorów, w tym Bronisław Pawlik, Mieczysław Voit, Roman Wilhelmi, Jan Himilsbach, Janusz Kłosiński, Marian Opania czy Józef Nowak. To jednak nie oni grali pierwsze skrzypce, a młode gwiazdy, które dopiero rozwijały swoje umiejętności. Na planie od wymienionych ikon polskiego kina uczyć się mogli Joanna Pacuła, Hanna Bieluszko oraz Jan Frycz. Choć mieli już na koncie kilka występów, to właśnie w "Zielonej miłości" po raz pierwszy można było zobaczyć ich w głównych rolach.Reklama


Jolę "Sarnę" (w tej roli Pacuła) poznajemy w chwili, kiedy jej plany na przyszłość nie są jeszcze sprecyzowane. Nastolatka marzy o szkole muzycznej, jednak matka wybrała dla niej medycynę. Aby zdobyć dodatkowe punkty, dziewczyna musi pracować w szpitalu, choć jest to dla niej udręką. Wolne chwile spędza z gronem znajomych na plaży. To tam rodzi się jej pierwsza miłość, która z czasem doprowadza do tragicznych wydarzeń. Wraz z przyjaciółką Iwoną (Bieluszko) mają jeden obiekt westchnień - Pawła (Frycz).
"Zielona miłość" zadebiutowała 14 stycznia 1980 roku i składała się z zaledwie trzech odcinków. Niedługo po premierze Pacuła otrzymała role w serialach "Dom" i "Jan Serce". Gdy była u szczytu popularności, zdecydowała się na wyjazd z Polski. Jan Frycz również nie narzekał na brak interesujących propozycji. Dziś aktor ma na koncie trzy Orły za kreacje w filmach "Pornografia", "Pręgi" i "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy". W 2018 roku zrobiło się o nim głośno za sprawą roli gangstera Dario w adaptacji powieści Jakuba Żulczyka "Ślepnąc od świateł". Natomiast Hanna Bieluszko, poza występami w teatrze, przez prawie 10 lat wcielała się w doktor Renię Zakrzewską w "M jak miłość", a od 2012 roku gra Krystynę Złotą w "Barwach szczęścia".
Zobacz też:
To ostatnia taka rola? Gwiazda "Gry o tron" nie chce do tego wracać
Idź do oryginalnego materiału