Zajrzeliśmy do lodówki Magdy Gessler. Te produkty muszą zawsze tam być!

gazeta.pl 18 godzin temu
Zdjęcie: Magda Gessler zdradziła nam zawartość swojej lodówki. Fot. BLAWICKI PIOTR/EN, KAPiF


Przy okazji gali Jupiterów Plotka postanowiliśmy podpytać Magdę Gessler, jakie produkty muszą zawsze być w jej lodówce. To dość oryginalny zestaw.
Magda Gessler to uznana restauratorka, która od 15 lat nagrywa dla stacji TVN program "Kuchenne rewolucje". Gwiazda uczy bohaterów show nowego podejścia do gotowania, daje im wskazówki i proponuje odkrywcze rozwiązania kulinarne. Podczas gali Jupiterów Plotka celebrytka odebrała specjalną nagrodę dla Ulubienicy Redakcji. Za kulisami zapytaliśmy ją, jakie produkty na co dzień wypełniają jej lodówkę. Taki zestaw może być zaskakujący.


REKLAMA


Zobacz wideo Te produkty zawsze muszą być w lodówce Gessler!


W lodówce Magdy Gessler tego nie może zabraknąć. Parmezan, śmietana i marakuja to nie wszystko
Okazuje się, iż są produkty, bez których Magda Gessler nie wyobraża sobie codzienności. Restauratorka wymieniła kilka, które obowiązkowo muszą znajdować się w jej lodówce. - Musi być parmezan. Muszą być cytryny, limonki. Muszą być znakomite pomidory. Musi być prawdziwa śmietana 36 proc., dobry, żółty ser i na pewno marakuja. Bardzo lubię dobre, polskie gruszki i jabłka. Ubóstwiam selera i białą pietruszkę, czyli korzeń pietruszki - powiedziała gwiazda Plotkowi.


Magda Gessler porównuje rewolucje w kuchni do porodu. "Kobiety nie pamiętają, iż boli"
Pomimo szczerych chęci i wielkich nadziei właścicieli restauracji, nie wszystkie "Kuchenne rewolucje" kończą się sukcesem. Jak się okazuje, Magda Gessler ma na to swoją teorię. Gwiazda stwierdziła, iż dużo zależy od mentalności uczestników, którzy nie zawsze są gotowi na zmiany. - Są ludzie, którzy absolutnie są odporni na wiedzę. Nie wiadomo dlaczego. Są nieufni, albo źle wychowani, z nieodpowiednich domów, gdzie może była przemoc, gdzie może było źle. Ludzie, którzy nie ufają światu i sobie, w związku z tym nie potrafią stworzyć innej rzeczywistości niż tą, którą znali przedtem - powiedziała Plotkowi. Magda Gessler dodała, iż ma kontakt z niektórymi, byłymi uczestnikami swojego programu. Sama stara się jednak nie narzucać, a służyć pomocą, gdy ktoś o to prosi. - Tam, gdzie oni chcą i mnie potrzebują, to są bardzo dobre relacje. Ja nigdy się nie narzucam, bo uważam, iż ten proces tej rewolucji dla niektórych jest bardzo trudny. To jest trochę jak poród. Kobiety nie pamiętają, iż boli. To jest trochę tak - powiedziała.
Idź do oryginalnego materiału