
Amerykańskie firmy kupują na całym świecie książki, które następnie skanują i niszczą. Mają one służyć do szkolenia modeli sztucznej inteligencji. Podobne oferty trafiają także do właścicieli polskich antykwariatów. Zapytaliśmy o tę sprawę antykwariuszy, prawnika i przedstawicieli Izby Książki.