Zaginiony święty

wojciechmajkowski.wordpress.com 1 dzień temu

Z cyklu: Kapliczki m. Łodzi
Wpis jedenasty

Zaginiony święty
Pod krzyżem u św. Walentego

Patronie zakochanych par,
gdzie się podziała Twa kaplica?
Dzisiaj ni las to, ni to park,
od aut stłoczonych drży ulica.
i tylko gdzieś, w annałach, jest
ślad historyczny, jakiś zapis,
że w miejscu krzyża…, kiedyś…, gdzieś…,
że cmentarz przy niej też był jakiś.

Kaplicę kazał zniszczyć wróg
jakby obawiał się miłości.
A może bał się, iż nasz Bóg
prawdziwie w sercach się rozgościł.
Może zrozumiał próżny trud
jakiego podjął się pochopnie
i na nic było „Gott mit uns”,
bo Bóg był z nami, nie odwrotnie.

Twa miłość przywróciła wzrok.
Niech przejrzą wszyscy, co oślepli.
Których ogarnął nocy mrok,
którzy nienawiść w życie wpletli.
Niech zapanuje miłość w krąg.
Hymn o miłości niech się spełnia.
Wszystko, co dobre w życiu stąd,
gdy dobrym SŁOWEM je wypełniasz.

© Wojciech Majkowski

Kapliczka Bałuty Łagiewniki nr 10, ul. Okólna 175.

Zinwentaryzowali, w latach 2020-2026, w ramach projektu nazwanego roboczo „Szlakiem łódzkich kapliczek”: Agnieszka Forzpańczyk oraz Piotr Drzewiecki z zespołem dobrych ludzi. Metalowy krzyż z umieszczoną na nim tabliczką pamiątkową po nieistniejącej już Kapliczce Św. Walentego. Krzyż zlokalizowany na wprost Jadłodajni Ojców Franciszkanów, u podnóża niewielkiego kopca, gdzie znajduje się tablica z napisem: ,,W tym miejscu na niewielkim wzniesieniu jeszcze przed 1941 r. stała Kaplica św. Walentego. Wzniesiona została w 1729 r. w lesie nieopodal zabudowań klasztornych Ojców Franciszkanów. Prawdopodobnie do jej budowy użyto drewna pochodzącego z pierwszego drewnianego kościoła w Łagiewnikach. Świątynia posiadała podziemia i wraz z cmentarzem otoczona była drewnianym parkanem. Grzebano tu zmarłych za pozwoleniem proboszcza zgierskiego. Kaplica została rozebrana przez hitlerowców jesienią 1941 r. w tej chwili na jej miejscu widnieje pamiątkowy krzyż”.

Milton Ha
Idź do oryginalnego materiału