Za tą granicą nie było już odwrotu. Tak skończył się tragiczny los legendy

muzyka.interia.pl 22 godzin temu
Zdjęcie: Pięciu młodych mężczyzn stojących razem, ubrani w stylu rockowym charakterystycznym dla lat 70. lub 80., wszyscy z półdługimi lub kręconymi włosami, jeden w jasnej marynarce, pozostali w koszulkach. T


"On powoli popełniał samobójstwo" - po latach mówili rodzice Steve'a Clarka. Nazywany "Riffmasterem" muzyk był współtwórcą największych przebojów grupy Def Leppard i zarazem jednym z najbardziej szalonych gitarzystów w historii rocka. Napędzane używkami życie trwało raptem 30 lat.
Idź do oryginalnego materiału