Za oknem czai się mrok i wszeteczne zło. "Bezgłos" Katarzyny Puzyńskiej
Zdjęcie: Za oknem czai się mrok i wszeteczne zło
Julia Wilk czuje, iż jest obserwowana. Stoi pośrodku rzęsiście oświetlonego pokoju, który z zewnątrz wygląda jak sklepowa witryna. Kobieta kątem oka dostrzega w pobliskich krzakach zarys dziwacznej sylwetki. Z mroku przygląda jej się to "coś". Ni to zwierzę, ni człowiek. Jego członki są groteskowo powykręcane. Postać porusza się bezszelestnie. Kobietę przebiega dreszcz. Jeszcze przed chwilą czuła się tu bezpiecznie. Budynek sprawiał wrażenie przytulnego domu, w którym udająca nauczycielkę Julia skryje swój mroczny sekret.



