Z punktu A do punktu B 10.02–28.03.2026 Nowy York

nn6t.pl 4 godzin temu

Swobodne linie kreślone na piasku – tak z perspektywy drona prezentują się najnowsze rzeźby Michaela Heizera. Patrząc na delikatne, wygięte formy aż trudno uwierzyć, iż wykonane są ze stalowych elementów. Convoluted Line A i Convoluted Line B to kolejne z serii rzeźb odwróconych, obydwie z 2024. W swoim założeniu nawiązują do wczesnych prac plenerowych artysty realizowanych w latach 60. XX wieku na pustyniach Nevady i Kalifornii. Ich monumentalna skala i przestronna forma odzwierciedlają wieloletnie zainteresowania możliwościami, jakie oferuje medium rzeźbiarskie. Są również kontynuacją badań nad rozmiarem, linią i przestrzenią, które artysta prowadził równolegle tworząc obrazy. Sugerujące obecność i brak formy układy geometryczne malowane na płótnach o różnych kształtach z czasem Heizer zaczął wykorzystywać w trójwymiarowej rzeźbie. Jego poszukiwania przybrały spektakularny efekt, gdy w latach 70 xx. rozpoczął pracę ze stalą kortenowską. Połączenie sztywnego materiału i organicznych linii wywiedzionych z malarstwa i land artu przyniosło zaskakujące efekty estetyczne, a najnowsze prace prezentowane na wystawie Negative sculpture są tego najlepszym przykładem. Bezpośrednią inspiracją do ich powstania było Miasto, praca artysty zrealizowana w centralno-wschodniej części Nevady, której kształt zdeterminował trudny teren pustyni. Kręte betonowe krawężniki prowadzące przez pagórki posłużyły jako wzór najnowszych rzeźb. Ustawione względem siebie i tworzące spójną kompozycję formy, powstały z myślą o przestronnej przestrzeni Gogosian Gallery. Ogromu ich skali i chłodu stali można doświadczyć z bliska, równocześnie doceniając kunszt i rozmach z jakim powstały.

Michael Heizer: Negative Sculpture
West 21st Street, Nowy York

Convoluted Line A i Convoluted Line B (obie z 2024), widok pionowy, przed instalacją, Nevada 2025 / Grafika © Michael Heizer, zdjęcie: Clint Jenkins

Idź do oryginalnego materiału