
Nie była wielką gwiazdą, ale w latach 50. do jej piosenek chętnie bawiono się na dancingach. Zresztą do jej muzyki tańczył choćby ówczesny premier. Nagrywała z Orkiestrą Polskiego Radia pod dyrekcją Jana Cajmera. Występowała też z sukcesami zagranicą. Pojawiała się epizodycznie w filmach.
W tym odcinku „Z opolskiej estrady…” Maks Wieczorski opowiada o Barbarze Kicińskiej-Kamińskiej.















