Stroje Cygónki, Wojoka i Debła, maski Dziechciorza, Maciduli czy Śmierci. Te i inne atrybuty postaci kolędujących w okresie świąteczno-noworocznym w Beskidzie Śląskim i Żywieckim można w tej chwili oglądać w Galerii Sztuki Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej.
Wystawa zatytułowana jest „Dziady Noworoczne, Szlachcie, Jukace, Mikołaje” i towarzyszy 57. Przeglądowi Zespołów Kolędniczych i Obrzędowych „Żywieckie Gody”. – Szlachcice to grupa, która chodzi w dzień świętego Szczepana w Zwardoniu i okolicznych miejscowościach. W jej składzie są postacie Szlachcica, Żołnierza, Masarza, Górala, Żyda i Żydówki – opowiada Dariusz Kocemba z Regionalnego Ośrodka Kultury. – Dziady Noworoczne kolędują na przełomie starego i nowego roku w dorzeczu Soły, czyli w miejscowościach takich jak Zwardoń, Milówka, Cisiec, Cięcina, Żabnica i Szare. Są wśród nich takie postacie jak Śmierć, Niedźwiedź, Diabeł czy Konie. Z kolei Jukace z żywieckiej dzielnicy Zabłocie przechodzą o północy w sylwestra przez most na Sole, gdzie symbolicznie się zatrzymują, nie wchodząc dalej do miasta. Natomiast 6 grudnia w Istebnej, Koniakowie i Jaworzynce, czyli w Beskidzie Śląskim, chodziła grupa Mikołajów, z takimi postaciami jak Debeł, Niedźwiedź, Cygónka, Wojok i Baba. Dziś obrzęd ten kultywuje już tylko jedna grupa z Istebnej. Co roku wszystkie te zespoły kolędnicze można oglądać podczas przeglądu Żywieckie Gody.
Eksponaty prezentowane na wystawie pochodzą ze zbiorów Muzeum Miejskiego w Żywcu, Muzeum Regionalnego Na Grapie w Jaworzynce, Gminnego Ośrodka Kultury w Milówce oraz zbiorów własnych ich autorów – Zbigniewa Krężeloka zwanego „Poleśnym”, Adriana Mokrysa i Bartłomieja Potasiaka. – Zająłem się rzeźbieniem masek w czasie pandemii i od tego czasu razem z żoną wykonujemy choćby całe stroje dziadowskie. Maski wykonuję z drewna lipowego, a potem maluję je farbami akrylowymi lub olejnymi, a gdy wyschną, zdobię kawałkami materiału czy bibuły – mówi Bartłomiej Potasiak z Cięciny.
Adrian Mokrys z Rycerki Górnej, który zajmuje się rzeźbą, rysunkiem, malarstwem, fotografią i grafiką, zaczął wykonywać maski obrzędowe osiem lat temu. – Mój znajomy przyjechał do mnie ze swoim kolegą, który potrzebował masek dla członków grupy kolędniczej. Zapytali mnie, czy mogę je zrobić – wspomina. – Na początku niezbyt mi to wychodziło, ale po pewnym czasie było już dużo lepiej i choćby mi się to spodobało. w tej chwili wykonuję maski dla sporej liczby grup w powiecie żywieckim. Staram się, by nawiązywały do tradycji, ale wprowadzam też własne wzory i nowe pomysły, na przykład charakterystyczne połączenie nosa i ust.
Na ekspozycji w ROK-u oprócz strojów i masek prezentowanych jest także kilka archiwalnych fotografii przedstawiających grupy kolędnicze. Wystawa trwa do 6 marca.
Monika Kasperek-Zacny i Dariusz Kocemba z Regionalnego Ośrodka Kultury
Monika Kasperek-Zacny, Bartłomiej Potasiak i Dariusz Kocemba
Adrian Mokrys i jego prace

































