W dizajnie już od dłuższego czasu obserwujemy zwrot ku temu co lokalne i ludowe – ku wsi, wiejskiej historii i tradycji. W trend wpisują się również projekty Basi Pruszyńskiej, która rodzimemu dziedzictwu kulturowemu przygląda się z pozycji nomadki, dzieląc czas między Polskę a Stany. Folklor nie jest dla niej atlasem gotowych form, motywów i materiałów z przeszłości. To punkt wyjścia. Temat, który czeka na autorską interpretację, a nie rekonstrukcję. Efekty takiego podejścia projektowego można oglądać na wystawie Polecie. Głównym medium ekspozycji jest drewno, a inspiracją drewniana architektura kościoła w Dębnie Podhalańskim. Rzeźbiarskie detale, ornamentalne reliefy, kwiatowe motywy na sklepieniach i gonty odnaleźć można w metalowych kłosach zdobiących oparcia i nogi krzeseł, w warstwowej strukturze kloszy czy budowie ławy. Jak na twórczynię przystało, nie są to jednak bezpośrednie odniesienia, ale cytaty użyte po swojemu, z dystansem.
Basia Pruszyńska, Polecie
Galeria Objekt, Warszawa, ul. M. Kopernika 8/18/105C

Basia Pruszyńska, Polecie, fot. Tomo Jarmush














