"Yellowstone" – będą kolejne spin-offy czy to już początek końca? Oto na co powinniście się szykować

serialowa.pl 1 godzina temu

Zbliżamy się do końca uniwersum „Yellowstone”? A może pierwsze współczesne spin-offy westernowego hitu to dopiero początek czegoś większego? jeżeli popatrzymy na wyniki oglądalności, to wszystko zdaje się przemawiać za drugą opcją.

Od momentu emisji finału „Yellowstone” minęły już prawie dwa lata, a w tak krótkim czasie do fanów westernowego uniwersum Taylora Sheridana trafiły już spin-offy poświęcone nowemu pokoleniu – „Ranczo Duttonów” i „Marshals„. Drugi z nich powrócił ostatnio z 2. sezonem, a Screen Rant przekonuje, iż to dopiero początek rozwoju kowbojskiego uniwersum – oto dlaczego.

Yellowstone – będą nowe spin-offy? Co dalej?

W tym momencie uniwersum „Yellowstone” stale się rozrasta. Paramount i Taylor Sheridan (który ma jednak odejść z Paramountu wraz z końcem 2028 roku) postawili na dynamiczną ekspansję poprzez nowe sequele i spin-offy. Wyniki oglądalności nowych seriali sugerują, iż popyt na świat rządzony przez Duttonów wciąż jest obecny wśród widzów i będzie dalej zaspokajany – choćby jeżeli niektóre pomysły (tak jak zapowiadany od kilku lat spin-off pt. „6666„) ostatecznie nie trafiają na nasze ekrany.

„Yellowstone” (Fot. Paramount Network)

Gdzie powinniśmy ulokować nasze oczekiwania względem kolejnych poszerzeń kowbojskiego świata pod wezwaniem Sheridana? Od dłuższego czasu dyskusja toczy się wokół jeszcze jednego sięgnięcia w przeszłość, tym razem za sprawą burzliwego okresu II wojny światowej. W kuluarach przewija się temat „1944” – kolejnego prequela historycznego (po „1883” i „1923„), który miałby przybliżyć losy rodziny Duttonów w latach 40. ubiegłego wieku.

Choć projekt ten wciąż nie doczekał się zielonego światła od Paramountu, jest on w gruncie rzeczy jedynym spin-offem „Yellowstone”, o którym w ostatnim czasie mówiło się głośno. Wielu widzów zwraca też uwagę na swego rodzaju przesyt oraz drastyczne zmiany tonu (przy okazji „Marshals”), które często „rozjeżdżają się” stylistycznie z oryginałem, tracąc charakter tego, nad czym Sheridan pracował w „Yellowstone”.

Fani twórczości naczelnego szeryfa współczesnej telewizji nie mogą jednak narzekać na brak atrakcji. Sheridan wciąż bowiem pracuje na wielu frontach, regularnie oddając swym fanom seriale nie tylko wchodzące w skład „Yellowstone”.

Wśród projektów, które wyszły z jego stajni znajdziemy przecież takie hity jak „Lioness” czy powracającego niebawem „Tulsa King„. W międzyczasie studio odpowiedzialne za hitową markę pracuje też nad serialem uważanym za „szkocką wersją Yellowstone„, która równie dobrze może połączyć się ze swoim amerykańskim poprzednikiem.

Yellowstone – wszystkie seriale dostępne w SkyShowtime

Idź do oryginalnego materiału