Czy można sympatyzować z mordercą, jeżeli jego ofiarami padają ludzie bogaci, wpływowi i skorumpowani? W „Skardze” Jan B. Bełkowski wysyła do dolnośląskiej Posawy dwoje policjantów z Komendy Głównej i każe im zmierzyć się nie tylko z seryjnym zabójcą, ale także z lokalnymi układami oraz tajemnicami sięgającymi czasów transformacji. Z autorem rozmawiamy o zaskakującej aktualności kazań Piotra Skargi, moralnie niejednoznacznych ofiarach, fikcyjnym mieście i duecie śledczych, który nie powinien wytrzymać ze sobą choćby pięciu minut.




