Najnowszy spin-off Gry o Tron, Rycerz Siedmiu Królestw, zdobył uznanie widzów, przywracając miłość do franczyzy, której nie widziano od najwcześniejszych sezonów oryginalnego serialu. Pierwszy sezon to sześć odcinków, a każdy kolejny zyskiwał na ocenie. Opierający się na noweli George’a R.R. Martina The Hedge Knight, serial odnotował imponujące wyniki oglądalności, a według raportu z The Wrap, finał osiągnął 9,5 miliona widzów w USA w ciągu pierwszych trzech dni.
Finałowa liczba jest tym bardziej imponująca o ile zestawimy ją z 6,7 miliona widzów odcinka premierowego, co pokazuje 42% wzrost popularności serii. Chociaż statystyki są zadowalające, nie dorównują one oglądalności Gry o Tron; rekord finału zbliża się jedynie do dziesiątego najczęściej oglądane odcinka oryginalnej serii, a Rycerz Siedmiu Królestw nie przebija najchętniej oglądanych epizodów Rodu Smoka.

Rycerz Siedmiu Królestw w pełni korzysta z mniej poważnych motywów niż oryginalna Gra o Tron. Dobry scenariusz, reżyseria i wiara w materiał źródłowy pozostaną najważniejsze dla nowej (i starej) widowni. Serial został już odnowiony na drugi sezon, który kręcony jest w Irlandii i zaplanowany na 2027 rok. W oczekiwaniu na nową odsłonę, producenci mają nadzieję na utrzymanie rosnących wyników oglądalności.


















