Wybrano polskiego kandydata do Oscara 2027!

miumag.pl 1 godzina temu
Decyzja zapadła. Komisja Oscarowa, działająca przy Polskim Instytucie Sztuki Filmowej, ogłosiła 18 września 2026 roku, iż polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy zostaje „Ojczyzna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Film pokonał sześciu innych pretendentów i teraz oficjalnie zawalczy o nominację na 99. gali, która odbędzie się w nocy z 13 na 14 marca 2027 roku.


Z tego artykułu dowiesz się:

który film będzie reprezentował Polskę na Oscarach 2027,
o czym opowiada zwycięska produkcja i kto w niej zagrał,
dlaczego komisja zdecydowała się właśnie na ten tytuł,
z jakimi filmami rywalizował zwycięzca,
jak wygląda dalsza droga do oscarowej nominacji.


O czym opowiada film „Ojczyzna”?


To czarno-biały dramat o Thomasie Mannie (Hanns Zischler), laureacie literackiej Nagrody Nobla, i jego córce Erice (Sandra Hüller). Akcja rozgrywa się w cieniu zimnej wojny. Mann po latach emigracji w Stanach Zjednoczonych, wraca do rozdartej, powojennej ojczyzny, a razem z córką odbywa podróż przez zrujnowane Niemcy. Za zdjęcia odpowiada Łukasz Żal.
Dla samego Pawlikowskiego to zamknięcie nieformalnej trylogii o powojennej Europie, po „Idzie” i „Zimnej wojnie”. Film miał premierę w konkursie głównym w Cannes, gdzie reżyser odebrał nagrodę za najlepszą reżyserię, a krytycy chwalili go zarówno za warstwę wizualną, jak i emocjonalny ciężar historii.


O czym opowiada film „Ojczyzna”? Fot. mat. prasowy


Dlaczego komisja wybrała właśnie ten film?


Uzasadnienie, którego się spodziewano, sprowadza się do jednego słowa – renoma. Paweł Pawlikowski to jedyny reżyser w tegorocznej stawce, który już raz przywiózł Polsce Oscara za „Idę” w 2015 roku, a jego nazwisko jest dziś w Hollywood rozpoznawalne jak mało które inne z Polski.
Do tego dochodzi sukces na festiwalu w Cannes, gdzie „Ojczyzna” zebrała entuzjastyczne recenzje jeszcze przed premierą kinową, oraz uznanie dla gry aktorskiej Sandry Hüller, znanej międzynarodowej publiczności między innymi z „Anatomii upadku”. Jak zauważa część komentatorów, cała branża filmowa czekała na tę decyzję i trudno było wyobrazić sobie inny wynik.


Fot. zwiastun filmu „Ojczyzna”
Z kim rywalizował zwycięski film?


Do walki o miano polskiego kandydata stanęło w tym roku siedem produkcji. Oprócz zwycięskiego tytułu, w stawce znalazły się:
„Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego – czarno-biały dramat o powrocie Thomasa Manna do powojennych Niemiec, z Hannsem Zischlerem i Sandrą Hüller, pokazany w konkursie głównym w Cannes.
„Dziki, dziki wschód” Jana Holoubka – wojenny thriller z 1943 roku, z Itayem Tiranem i Robertem Więckiewiczem, po premierze w Toronto.
„Nasza rewolucja” Piotra Domalewskiego – biograficzny dramat o Jacku i Grażynie Kuroniach, z Arkadiuszem Jakubikiem i Magdaleną Popławską.
„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego – psychologiczny thriller z 1939 roku, z Jakubem Gierszałem i Aidanem Gillenem.
„Przez ścianę” Macieja Sobieszczańskiego – melodramat oparty na faktach z 1947 roku, z Marią Dębską i Jakubem Gierszałem.
„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” Emi Buchwald – kameralna historia czwórki rodzeństwa, nagrodzona jako Odkrycie Roku na gali Orłów 2026.
„Bez końca” Michała Marczaka – jedyny dokument w stawce, o ojcu szukającym zaginionego syna.


Jak wygląda dalsza droga do Oscara?


Zgłoszenie przez Polskę to dopiero pierwszy krok. 30 września poznamy pełną listę wszystkich filmów zgłoszonych przez poszczególne kraje. 15 grudnia Amerykańska Akademia Filmowa ogłosi skróconą listę piętnastu tytułów. 21 stycznia 2027 roku dowiemy się, które pięć filmów trafiło do finałowej piątki nominowanych. Sama ceremonia odbędzie się w nocy z 13 na 14 marca 2027 roku.
Polskie kino ma na koncie kilka głośnych sukcesów w tej kategorii m.in. Oscara dla „Idy” Pawła Pawlikowskiego oraz nominacje dla „Pokotu” i „Zimnej wojny”. Teraz kibicujemy, żeby …………… poszedł w ich ślady.


Fot. zwiastun filmu „Ojczyzna”
Idź do oryginalnego materiału